Audiotech logo

Sprawdź często zadawane pytania dla

Jaki interfejs audio wybrać?

Jaki interfejs audio wybrać?

Interfejs audio to element studia, od którego zależy wiele. Ilość jego wejść i wyjść określa nasze możliwości, to ile instrumentów jednocześnie możemy nagrywać, jak wygodnie kierować   i sterować odsłuchem. Jakość wykonania i funkcjonalność interfejsu audio ma wpływ na brzmienie naszych nagrań oraz wygodę pracy w trakcie procesów produkcji, miksu i masteringu. Obecnie producenci sprzętu muzycznego wypuszczają nowe modele w najróżniejszych konfiguracjach, próbując zaoferować produkt, który wyróżni się na tle konkurencji. Coraz wyższej klasy konwertery   i przedwzmacniacze, wbudowane efekty i procesory DSP, setki dolarów w dołączanym oprogramowaniu – to tylko kilka rzeczy, którymi marki pro audio kuszą muzyków  i realizatorów przy wyborze interfejsu. Ilość wariantów dostępnych na rynku może przyprawić o zawrót głowy. Interfejs audio USB, czy może Thunderbolt? Jakich wejść potrzebujemy?  Do czego tak naprawdę służy interfejs? Jaki interfejs audio sprawdzi się do nagrywania gitary?

Jako Audiotech postanowiliśmy wykorzystać nasze doświadczenie i uporządkować informacje o produktach z naszej oferty, a także wskazać Wam cechy i parametry, na które należy zwrócić uwagę dokonując wyboru. Mamy nadzieję, że uczyni to podjęcie decyzji łatwiejszym i pomoże Wam uwolnić się od myślenia o sprzęcie i zacząć pracować nad muzyką!

Spis treści

Jaki interfejs audio wybrać? Polecane produkty

Wejścia analogowe w interfejsie audio

Wejścia analogowe umożliwiają podłączenie szerokiej gamy urządzeń i instrumentów. Najczęściej możemy się spotkać z trzema typami sygnałów: mikrofonowy, instrumentalny oraz sygnał liniowy. Klasyfikacja ta wynika z charakterystyki elektrycznej konkretnego sygnału.

Mikrofony produkują sygnał o relatywnie niskim napięciu i impedancji, co wymaga ich wzmocnienia przez specjalny przedwzmacniacz. Sygnał z instrumentów również charakteryzuje się niskim napięciem, ale dla zachowania właściwej jakości wymagane jest wejście o wysokiej impedancji. Z kolei sygnały liniowe są bardziej intensywne i z reguły nie wymagają dodatkowego wzmocnienia przed przekształceniem na format cyfrowy.

Nowoczesne interfejsy audio często wyposażone są w wejścia typu XLR oraz Jack 1/4 cala, przy czym rozwiązaniem bardzo popularnym jest złącze typu "combo", umożliwiające korzystanie z obu typów w ramach jednego wejścia. Wejścia te zazwyczaj dysponują regulacją wzmocnienia, co umożliwia manualną korektę sygnału. Wejścia liniowe zwykle nie mają możliwości regulacji wzmocnienia, działając na stałym poziomie, często określanym mianem "unity gain". Wejścia przeznaczone dla instrumentów o wysokiej impedancji często oznaczane są jako "Hi-Z" lub wyposażone w przycisk umożliwiający dostosowanie impedancji do potrzeb sygnału instrumentalnego.

Wyjścia analogowe w interfejsie audio

Istnieją dwa rodzaje wyjść analogowych w interfejsach audio. Większość z nich to wyjścia liniowe, wysyłające sygnały mono, do których możemy podłączyć monitory studyjne lub sprzętowe procesory dźwięku, takie jak kompresory, efekty, konsolety studyjne i miksery sumujące. W większości przypadków interfejs będzie posiadał wyjścia symetryczne, jednak niektóre urządzenia z niskiej półki mają tylko niesymetryczne połączenia. Bardziej elitarne interfejsy pozwalają zmienić poziom referencyjny wyjść (zwykle między -10dBu i +4dBu). Jest to ważne przy współpracy z profesjonalnym sprzętem studyjnym, takim jak konsole nagraniowe, które lubią sygnały o wyższym poziomie, i urządzeniami takimi jak syntezatory i niskobudżetowe efekty, które często pracują na niższych poziomach. Ostatnimi czasy coraz częstszym standardem są wyjścia transferujące sygnały napięciowe (tzw. DC-coupled). Umożliwia to komunikację np. z klasycznymi syntezatorami, albo z popularnym standardem modularnym Eurorack. Ten rodzaj połączeń znajdziecie np. w interfejsach Arturia Audiofuse 16Rig i AudioFuse Studio.

Schemat połączenia interfejsu audio

W większości przypadków tylko wyjścia monitorowe i słuchawkowe mają pokrętła głośności (jednakże, zdarzają się konstrukcje pozwalające zmienić głośność każdego wyjścia). Dlaczego? To bardzo praktyczne rozwiązanie w trakcie sesji studyjnej – możesz podgłośnić lub ściszyć swoje głośniki i słuchawki żeby np.: móc normalnie porozmawiać lub podkręcić głośność. W systemach gdzie tworzy się połączenia do analogowego sprzętu bardzo ważną rzeczą jest utrzymanie stałych poziomów.

Zasilanie Phantom

Zasilanie Phantom, zwykle oznaczane jako "+48V" w sprzęcie muzycznym, jest wymagane przez niektóre mikrofony. Gdy zasilanie Phantom jest włączone, napięcie (ok. 48V) jest wysyłane przez kabel XLR do podłączonego mikrofonu, zasilając jego wewnętrzne obwody. Warto jednak pamiętać, że nawet z zasilaniem phantom sygnał nadal potrzebuje wzmocnienia; zasilanie 48V służy tylko zasileniu kapsuły mikrofonu i umożliwieniu jej pracy. Podczas pracy ze starszymi mikrofonami, zasilanie phantom powinno być używane bardzo ostrożnie. Najlepszą praktyką jest podłączyć wszystkie mikrofony z wyłączonym zasilaniem phantom i włączać je tylko na kanałach, na których jest ono wymagane. Interfejsy audio Focusrite, Arturia czy Heritage Audio posiadają dedykowane przyciski +48V. Jeśli preamp mikrofonowy w interfejsie (MIC in) nie posiada przycisku +48V, może mieć on globalny włącznik zasilania phantom, (powiedzmy, kanały 1-4 i 5-8 jak w ośmiokanałowym interfejsie Focusrite Scarlett 18i20 3rd Gen) lub może być załączany za pomocą oprogramowania kontrolnego interfejsu.

Warto pamiętać, aby być wyjątkowo ostrożnym używając starszych urządzeń, w szczególności mikrofonów wstęgowych, które mogą zostać poważnie uszkodzone jeśli zasilanie phantom jest włączone na ich kanale.

Przełącznik PAD

Niektóre interfejsy audio wyposażone są również w przycisk PAD. Jest to komponent znajdujący się na wejściu, który służy jako dodatkowy tłumik. W przypadku, gdy sygnał jest nadmiernie mocny i prowadzi do przesterowania przedwzmacniacza nawet przy minimalnym ustawieniu wzmocnienia, mały przycisk oznaczony jako "PAD" może stanowić rozwiązanie. Aktywacja tego przycisku wprowadza dodatkowe tłumienie sygnału, często o wartości około 20 dB, co może okazać się przydatne również w kontekście używania mikrofonów.

Przełącznik odwrócenia polaryzacji w interfejsach audio

Czasami możesz się spotkać z funkcją odwrócenia polaryzacji. Jest to bardzo przydatne w pewnych sytuacjach, np. gdy używasz dwóch lub więcej mikrofonów do nagrywania instrumentu. Załóżmy na przykład, że nagrywasz wzmacniacz gitarowy za pomocą mikrofonu umieszczonego blisko głośnika i innego mikrofonu umieszczonego dalej, aby uchwycić dźwięk pomieszczenia. Możesz zauważyć, że pewne częstotliwości są nadmiernie podkreślane (lub osłabiane) z powodu zaniku fazy spowodowanego odstępem między mikrofonami. Jeśli tak, spróbuj nacisnąć przycisk odwrócenia polaryzacji tylko na jednym z kanałów (nie na obu). Odwracając sygnał jednego z mikrofonów, możesz natychmiast rozwiązać problem zaniku fazy. Jeśli nie przyniesie to zadowalających rezultatów, konieczna będzie zmiana pozycji mikrofonu.

Stosunek sygnału do szumu i THD+N

Mimo że wszystkie wyjścia liniowe mogą wydawać nam się takie same, istnieje kilka decydujących czynników, które mogą mieć wpływ na jakość dźwięku wychodzącego z Twojego interfejsu. Te czynniki to stosunek sygnału do szumu (mierzony w dB) i ilość szumu oraz zniekształceń, mierzony w procentach zawartości harmonicznych i szumu (Total Harmonic Distortion and Noise lub w skrócie THD+N). Jak wskazuje nazwa, stosunek sygnału do szumu jest różnicą między najgłośniejszym możliwym sygnałem a poziomem na którym znajduje się szum. Mówiąc ogólnie, im wyższa jest ta wartość, tym większy zakres dynamiki interfejs będzie mógł wyprodukować. Istnieje wiele innych czynników, od których zależy czy twój interfejs będzie rzeczywiście w stanie wykorzystać ten zakres, więc stosunek sygnału do szumu powinien być traktowany jako maksymalna możliwa przepustowość dla twojego dźwięku.

Interfejsy audio Arturia MiniFuse to idealne urządzenia, aby rozpocząć przygodę z nagrywaniem wokalu, gitary, podcastami, czy produkcją muzyki. Parametry jakie udostępniają w tej klasie cenowej są naprawdę bardzo dobre. -129 dBu jeżeli chodzi o ekwiwalent stosunku sygnału do szumu (EIN), 110 dB zakresu dynamicznego oraz 0,001% zniekształceń harmonicznych oraz 56 dB wzmocnienia na przedwzmacniaczach.

Jeszcze lepiej wygląda sytuacja w przypadku jednych z najpopularniejszych interfejsów audio – Focusrite z serii Scarlett. W najnowszej, czwartej generacji Scarlett, od modelu 2i2 mamy 69 dB wzmocnienia, -127dBu EIN oraz 116 dB dynamiki na wejściach i aż 120 dB na wyjściach. Najnowsze interfejsy z serii Scarlett będą w stanie, bez dodatkowych urządzeń, napędzić nawet najbardziej wymagające mikrofony.

Karty dźwiękowe z serii Arturia AudioFuse cechuje ekwiwalent stosunku sygnału do szumu (EIN) na poziomie -129 dBu co pozwala zebrać każdy detal, a ogromny zapas wzmocnienia na poziomie 72 dB, pozwala napędzić nawet najcichszy mikrofon wstęgowy. Dodatkowo, dynamika na poziomie 119 dB i wyjątkowo równa, perfekcyjna odpowiedź częstotliwościowa.

Również interfejsy z rodziny Focusrite Clarett+ mogą poszczycić się bardzo dobrymi wynikami. W ich przypadku jest to -129 dBu EIN odstępu od szumu, 118 dB dynamiki i wyjątkowo niskim poziomem zniekształceń <0.001%.

Mierniki sygnałów w interfejsach audio

Wszystkie interfejsy, może poza tymi najbardziej podstawowymi, zapewniają jakąś formę pomiaru. Metering jest ważnym wskaźnikiem tego jak bezpieczne są twoje poziomy: niezbyt głośne, aby nie wywołać zniekształceń; nie za niskie, aby zachować bezpieczny dystans od szumów. W erze wielkich konsolet analogowych i wielokanałowych szpulowców, przesterowanie sygnału było zabiegiem kreatywnym, zmuszającym analogowe obwody do przesterowywania w atrakcyjny dla ucha sposób. Interfejsy audio i nagrywanie do DAW nie działają w ten sposób — gdy sygnał osiąga maksymalny poziom w domenie cyfrowej (0dBFS) zostaje „spłaszczony” limiterem, tworząc nieprzyjemny przester, który może zrujnować idealne nagranie. Złotą zasadą przy nagrywaniu do DAW jest sprawdzenie poziomu sygnału wejściowego na wszystkich brzmieniach, które nagrywamy. Poproś wokalistę o zaśpiewanie swojej najgłośniejszej frazy, a gitarzystka niech zagra swoje solo ze wzmacniaczem odkręconym na maksa. Ostatnia rada: warto zostawić trochę odległości od 0 ustawiając gain, ponieważ muzycy mają tendencję do grania głośniej gdy się rozgrzeją!

Połączenie z komputerem

Połączenie z komputerem to droga, którą wszystkie wejścia i wyjścia z interfejsu docierają do komputera. Interfejsy mogą komunikować się z komputerem poprzez złącza: Thunderbolt, FireWire, RJ45 (DANTE/AES67), DigiLink (ProTools HDX), PCi lub USB. Aktualnie najczęściej spotykany protokół połączeń to USB.

Przetworniki / interfejsy serii Focusrite RedNet stosowane w profesjonalnych instalacjach studyjnych i koncertowych komunikują się tylko poprzez protokół DANTE (złącze RJ45) i pozwalają na konfigurowanie rozbudowanych instalacji z różnymi rodzajami wejść i wyjść zarówno analogowych jak i cyfrowych.

Interfejs audio Focusrite Red 8Pre i Red 16Line

Połączenia typu Thunderbolt czy RJ45 (Dante/AES67) występują często w interfejsach typu PRO do zastosowań profesjonalnych. Interfejs audio Focusrite serii Red, model Red 8Pre lub Red 16Line może komunikować się z komputerem w zależności od potrzeby użytkownika poprzez Thunderbolt, DigiLink (dla synchronizacji z kartami ProTools HDX lub HD Native) lub poprzez port RJ45 i protokół DANTE.

W nowoczesnych komputerach, takich jak najnowsza generacja MacBook’ów Pro znajdziemy tylko gniazda typu USB C. Dane, które płyną tymi portami to nie tylko USB, to kombinacja różnych protokołów, takich jak HDMI dla monitorów, oraz Thunderbolt i Firewire — i oczywiście zasilanie. Większość nowych interfejsów posiada w zestawie kabel USB-C, więc podłączenie nowego interfejsu, takiego jak Focusrite Scarlett 4i4, Arturia MiniFuse czy Heritage Audio i73 PRO ONE do nowego komputera z USB-C to drobnostka. Klasyczne połączenie USB-A (wszechobecna prostokątna wtyczka) występuje nadal, więc często kabel typu USB-A do USB-C znajdziemy w pudełku.

Połączenia cyfrowe

Cyfrowe wejścia i wyjścia pozwalają rozszerzyć Twój system. Używając zewnętrznych urządzeń takich jak Focusrite Octopre, możesz dodać kolejne preampy mikrofonowe/wejścia liniowe i analogowe wyjścia. W domenie cyfrowej najczęściej spotkamy połączenia typu S/PDIF i ADAT. Większe interfejsy często posiadają wejścia i wyjścia w obu tych standardach oraz połączenia typu AES/EBU, MADI czy DANTE.

Charakterystyka połączeń cyfrowych:

ADAT przenosi dane z pomocą przewodów światłowodowych i jest w stanie przesłać do ośmiu kanałów w rozdzielczości 24-bit i częstotliwości próbkowania do 48kHz. Przesłanie 8 kanałów w 88.2 lub 96kHz przez ADAT wymaga dwóch portów i wsparcia dla rozszerzenia protokołu ADAT zwanego S/MUX, który jest powszechny w większych interfejsach, takich jak Focusrite Scarlett 18i20 3gen, serii Red oraz interfejsach Arturia AudioFuse.

S/PDIF przenosi dwa sygnały mono lub jeden stereo i zwykle występuje w postaci portu RCA, ale może to być również port optyczny. W związku z tym warto sprawdzić jaki format twój interfejs przyjmuje na wejściu optycznym, ponieważ wysłanie sygnału stereo S/PDIF do wejścia obsługującego wielokanałowy strumień ADAT po prostu się nie uda!

AES/EBU – w tym standardzie sygnał jest przesyłany jednym kablem symetrycznym (zrównoważonym) zaopatrzonym we wtyk XLR 3-stykowy. Transmisja odbywa się szeregowo, sygnał zawiera informacje lewego i prawego kanału, zakodowane z rozdzielczością do 24 bitów.

MADI – czyli Multichannel Audio Digital Interface, to standard, który pozwala na przesłanie do 64 sygnałów w jednym światłowodzie w częstotliwości próbkowania 48kHz lub do 32 kanałów w częstotliwości 96kHz. Złącza MADI mogą występować w postaci optycznej lub coaxialnej.

DANTE – protokół, który umożliwia przesłanie do 512 sygnałów w jednym połączeniu typu CAT5 lub CAT6 w częstotliwości 48kHz. Niewątpliwą zaletą protokołu DANTE jest możliwość łatwego zarządzania routingiem sygnałów i łączenie urządzeń przy wykorzystaniu sieci informatycznej. Seria Focusrite RedNet była jedną z pierwszych propozycji na rynku, która oferowała pełną gamę interfejsów sieciowych w domenie DANTE (również AES67).

Sprawdź krótką publikację na temat systemów AoIP przygotowaną przez Focusrite Pro! Znajdziesz w niej szczegółowe omówienie technologii Dante, jej wad i zalet oraz studium 2 instalacji.

Interfejs audio - próbkowanie dźwięku

Cyfrowy dźwięk składa się z serii sampli – pomiarów amplitudy sygnału, które są wykonywane w równych interwałach. W przypadku jakości płyty CD, dźwięk który słyszymy to 44100 próbek na sekundę. Wielu profesjonalistów nagrywa w wyższych częstotliwościach, takich jak 96000 sampli na sekundę, inaczej 96kHz. Niezależnie od używanej częstotliwości próbkowania w naszym studio, każde cyfrowe urządzenie audio tam pracujące musi odliczać próbki w tym samym czasie lub używać tego samego „zegara”, inaczej pojawią się słyszalne zakłócenia i błędy.

Pojedynczy interfejs audio pracujący samodzielnie bez innych urządzeń cyfrowych (poza komputerem do którego jest podłączony) będzie pracował słuchając własnego, wbudowanego zegara. Nie napotkamy również żadnych problemów z taktowaniem podłączając interfejs z hardwarem w domenie analogowej, np. kompresor analogowy. Jednak gdy podłączamy cyfrowo drugie urządzenie, takie jak preamp mikrofonowy z wyjściem cyfrowym, kwestia taktowania musi być wzięta pod uwagę. Wysłanie cyfrowego sygnału audio z jednego urządzenia do drugiego jest możliwe tylko wtedy, gdy oba urządzenia są zsynchronizowane z tym samym zegarem. Innymi słowy, w każdym studiu, w którym urządzenia są połączone cyfrowo jedno z nich musi być nadawcą zegara („master” – ang. władca), a wszystkie pozostałe odbiorcami zegara ("slaves" – ang. „niewolnicy”) używającymi go jako referencji.

Sposób, w jaki to robimy, zależy od tego jak wiele urządzeń musimy połączyć i w jaki sposób. W przypadku ADAT i S/PDIF — najpopularniejszych cyfrowych formatów audio — sygnał zegara jest wysyłany wraz z dźwiękiem tym samym przewodem, więc gdy podłączasz cyfrowy sprzęt do swojego interfejsu korzystając z tych formatów, możesz skonfigurować swój interfejs w tryb slave, aby odbierał sygnał zegara od podłączonego urządzenia. W większości interfejsów ustawienia zegara znajdziemy w aplikacji sterującej interfejsem lub sterowniku, a diody LED na przednim panelu informują nas o trybie pracy zegara. Na zewnętrznych urządzeniach z cyfrowymi wyjściami zwykle znajdziesz przyciski które pozwolą ci wybrać częstotliwość próbkowania i tryb pracy zegara („master” lub „slave”).

W większości przypadków używamy częstotliwości próbkowania 44.1kHz lub ewentualnie 48kHz (często używane przy produkcjach filmowych).

Word Clock

W bardziej rozbudowanych systemach, gdzie do interfejsu jest podłączone wiele cyfrowych urządzeń lub gdy podłączone urządzenie nie ma stabilnego zegara, możemy utworzyć oddzielny układ Word Clock (w większych interfejsach port coaxialny ze złączem BNC).

Word Clock pojawia się tylko w większych interfejsach, gdzie większa elastyczność w łączeniu wielu cyfrowych urządzeń ma duże znaczenie. Wymaga to niezależnego zestawu przewodów koaksjalnych z wtykami BNC i dużej uwagi przy konfiguracji wszystkich urządzeń w pętli zegara oraz zakończenia połączenia lub ukończenia pełnej pętli. Czasami możemy mieć wiele możliwości połączeń w dużym studiu, więc najlepiej zacząć od instrukcji obsługi używanego urządzenia w poszukiwaniu porady.

Latencja

Latencja jest jedną z rzeczy, na którą należy zwrócić uwagę dokonując wyboru interfejsu. Jest opóźnieniem w czasie, którego doświadczamy np.: śpiewając do mikrofonu i słysząc swój głos po przejściu przez wejście interfejsu, konwerter A-C, sterownik, program DAW, ponownie przez konwerter C-A wprost do głośników lub słuchawek. Każdy z tych etapów dodaje nieco latencji, z powodu kalkulacji potrzebnych aby przetworzyć dźwięk lub przekazać go do następnego etapu. W środowisku o niskiej latencji wszyscy są zadowoleni: wokalista słyszy się w słuchawkach bez drażniącego opóźnienia; realizator może dodawać wtyczki do miksu podczas nagrywania i cały zespół może odsłuchiwać sesję bez potrzeby przygotowywania wysyłek na analogowym stole mikserskim. Współczesne, profesjonalne interfejsy takie jak Focusrite, Arturia czy Heritage Audio pracują z niemal nieistniejącą latencją, co często jest powodem dużych różnic w cenach interfejsów.

Ewentualnie też warto wspomnieć, że wiele interfejsów audio posiada funkcję "direct monitoring", dzięki czemu można nagrywany sygnał odsłuchiwać na wbudowanym złączu słuchawkowym kompletnie bezlatencyjnie! Sygnał po prostu nie jest konwertowany i następnie przesyłany na wyjście słuchawkowe, tylko przekazywany bezpośrednio z wejść interfejsu.

Sterowniki

Bez różnicy czy pracujemy na komputerze Mac czy PC, wszystkie interfejsy potrzebują sterownika z wyjątkiem tych opisanych jako ”class-compliant” – czyli korzystających ze sterowników systemu. Sterownik obsługuje ruch danych między interfejsem a komputerem i ma ogromny wpływ na działanie i stabilność urządzenia. Dobrze skonstruowany sterownik umożliwi niską latencję, niezawodność i zagwarantuje stabilne połączenie z komputerem. Zły sterownik może zmienić dobry interfejs w metalowe pudełko z pokrętłami. Należy regularnie aktualizować sterowniki interfejsu pamiętając o kompatybilności z systemem operacyjnym. Tutaj ważnym atutem jest aktualizowanie sterowników przez producenta interfejsów. Zarówno Focusrite jak i Arturia oferują aktualne sterowniki bezpośrednio na swoich stronach internetowych. W zależności od wielkości/funkcjonalności interfejsu mamy do czynienia z mniej lub bardziej zaawansowanym oprogramowaniem sterującym.

Firma Focusrite dołącza do swoich interfejsów oprogramowanie kontrolne Focusrite Control (obecnie dostępne w wersji 2), które działa z całą serią interfejsów Scarlett, Clarett oraz Red. Ta prosta i przejrzysta aplikacja pozwala na szybkie zarządzanie ustawieniami interfejsu i zarządzanie sygnałem.

Oprogramowanie kontrolne AudioFuse Control Center w interfejsach z serii AudioFuse pozwoli Ci przejąć pełną kontrolę nad wejściami, wyjściami, czy dowolnie konfigurowalnymi szynami odsłuchowymi. Całość jest bardzo intuicyjna, a więc z łatwością dostosujesz interfejs do swoich potrzeb, czy do potrzeb sytuacji w której się znajdziesz. Z kolei do prostszych interfejsów – MiniFuse – dodawane jest oprogramowanie MiniFuse Control Center.

Oprogramowanie

Wybierając interfejs audio warto zwrócić uwagę na dołączane oprogramowanie, które może wnieść sporo dobrego do naszego studia. Często jest to software w pełni profesjonalny i pozwalający rozpocząć produkcję muzyki od razu po zakupie interfejsu. Nierzadko również wartość całego zestawu oprogramowania to setki złotych! Dlatego warto doczytać co producent dorzuca do zestawu. 🙂 Do interfejsów audio spod szyldu FocusriteArturia czy Heritage Audio dołączany jest szeroki pakiet software’u, będący świetną kolekcją oprogramowania pozwalającego cieszyć się brzmieniem vintage’owych konsolet, efektów i syntezatorów. 

Użytkownicy interfejsów Focusrite mogą cieszyć się rozbudowanym pakietem instrumentów i wtyczek efektowych pod nazwą Hitmaker Expansion, oraz programami DAW  - stałą licencją na Ableton Live Lite i 3-miesięczną licencją Avid Pro Tools Artist.

Wszelkiej maści instrumentaliści, producenci, a także wokaliści mogą czuć się zaopiekowanymi przez brytyjską markę. Otrzymujemy chociażby popularny efekt Auto-Tune od marki Antares, czy pogłosy od marki Relab, nawiązujące do algorytmów Lexicona. Oprócz tego, z myślą o gitarzystach w pakiecie znajduje się emulacja Marshalla od Softube. Klawiszowcy dostają Native Instruments Massive i instrumenty XLN Audio Addictive Keys, wreszcie Addictive Drums 2: Studio Rock Kit, by użytkownicy mogli zaprogramować zawodowo brzmiące bębny.

Do produkcji jako takiej dostajemy procesory dźwięku od Brainworx i Focusrite Red - nawiązujące do klasycznych urządzeń tej marki, a także narzędzie FAST Balancer, które algorytmami sztucznej inteligencji wspiera miksowanie. Na sam koniec - dwumiesięczna subskrypcja LANDR i 5 darmowych masterów na platformie. Krótko mówiąc - wszystko czego potrzeba na start.

Z kolei do interfejsów Arturia MiniFuse dodawane jest naprawdę mnóstwo pozycji programowych, sprawiających, że można rozpocząć przygodę z muzyką zaraz po wyjęciu z pudełka! Do zestawu dołączone są: Analog Lab Intro z ponad 500 różnego rodzaju brzmieniami, Arturia FX (rozszerzalny pakiet wysokiej jakości efektów: Rev PLATE, Pre 1973, Delay TAPE-201, Chorus JUN-6), Ableton Live Lite (program DAW do produkcji muzyki), Native Instruments GUITAR RIG 6 LE, Auto-Tune Unlimited (3-miesięczna subskrypcja), Splice Creator Plan (3-miesięczna subskrypcja). Jednym zdaniem – mega wartość dodana!

Natomiast do profesjonalnej serii interfejsów Arturia AudioFuse, dodawany jest pakiet AudioFuse Creative Suite. Pozwala użytkownikom “kolorować” klarowne brzmienie wejść DiscretePRO© za pomocą szanowanych, perfekcyjnych emulacji procesorów sygnału. Do tego w kolekcji znajduje się również zestaw świetnych syntetycznych i klawiszowych brzmień, gotowych do użycia. Warto podkreślić, że jest to ewoluująca kolekcja, do której regularnie będą dodawane kolejne efekty/procesory, gdy Arturia wyda kolejne efekty.

Heritage Audio do serii i73 PRO dołącza rosnącą kolekcję wtyczek, wzorowanych na własnym outboardzie analogowym i prywatnej kolekcji vintage’owego sprzętu. Wśród niej znajdziemy emulacje takich urządzeń jak BritStrip, HA 240 Gold Foil Verb, HA 1200 TapeSat, HA-15 PRO Bass Amp, Heritage TAPEoPLEX, czy Small Recording Amp Serial #C 17744.

Zasilanie interfejsu audio

Niektóre interfejsy audio mogą pracować na zasilaniu zapewnionym przez kabel USB: takim samym jak te, którym ładujemy telefon lub bezprzewodowe słuchawki. Urządzenia w standardzie USB 2.0 mogą pobierać do 500mA przy napięciu 5V z komputera, podczas gdy USB 3.x podnosi ten limit do 900mA. Jednakże, te specyfikacje odnoszą się do maksymalnego natężenia, na które dozwolono dla tego typu urządzeń: nie ma gwarancji że komputer będzie w stanie dostarczyć taki prąd. Z tego powodu, aby zagwarantować stabilną pracę i ciągłość sygnału, większe interfejsy audio będą prawie zawsze miały oddzielny zasilacz ze względu na dużą ilość wejść i wyjść.

Podsumowanie

Brytyjski producent najpopularniejszych czerwonych interfejsów audio na świecie ma do zaoferowania szereg produktów, które wielu pokochało. Jeżeli masz nieco mniejszy budżet, ale najważniejsza jest dla Ciebie wiarygodność i równie dobre osiągi, to seria interfejsów Focusrite Scarlett jest właśnie dla Ciebie. Dla tych nieco bardziej wymagających bardziej odpowiednie będą produkty z rodziny Clarett+, które oferują wiodącą w tym pułapie cenowym jakość dźwięku i wygodę pracy.

Francuski producent, Arturia, udostępnia budżetową serię interfejsów audio z serii MiniFuse, które idealnie nadadzą się do tego aby rozpocząć przygodę z nagrywaniem. Za niekoniecznie wielkie pieniądze otrzymujesz naprawdę dobre parametry, hub USB oraz bogaty pakiet oprogramowania, który sprawi, że możesz zając się kreatywną pracą z dźwiękiem od razu po wyjęciu z pudełka!

Z kolei seria AudioFuse to wysokiej klasy interfejsy audio z topowymi przedwzmacniaczami DiscretePRO©. Zapewniają nie tylko wierne przetwarzanie dźwięku, lecz także niezrównaną jakość połączeń i intuicyjny workflow. Dodatkowo użytkownik może cieszyć się najwyższej jakości wtyczkami do przetwarzania sygnału, czy nadawania mu charakteru. Dlatego też urządzenia te zachwycą profesjonalistów, audiofilów, muzyków i wszystkich entuzjastów muzyki, którzy wymagają najlepszych rozwiązań. W skład całej serii wchodzą 3 modele: flagowy AudioFuse 16RigAudioFuseAudioFuse Studio, AudioFuse 8Pre. W zależności od potrzeb, wybierz swój model!

Jeżeli jednak oczekujesz od sprzętu najlepszych osiągów i w pełni profesjonalnego podejścia oraz dużej ilość wejść i wyjść, to produkty Focusrite Red są zdecydowanie dla Ciebie. Focusrite Audio Engineering jest pionierem w dziedzinie profesjonalnych technologii nagraniowych od ponad trzech dekad. Interfejsy Red i RedNet obejmują obszar zajmujący się profesjonalnymi rozwiązaniami na potrzeby nagrań, post-produkcji, nagłośnienia estradowego i broadcastu. Na ofertę składa się linia RedNet, w pełni modularny system Audio-over-IP i flagowe wieloformatowe interfejsy Red wraz z dziedzictwem rodziny przedwzmacniaczy mikrofonowych i analogowych procesorów sygnału ISA. Rozwiązania te rozwijano z myślą o najbardziej wymagających zastosowaniach kładąc ogromny nacisk na łatwość użycia, jakość i niezawodność.

Chcąc doświadczyć w pełni analogowych wrażeń ze złotej ery recordingu, warto przyjrzeć się serii interfejsów Heritage Audio - i73 PRO. To urządzenia rozwijane przez ponad 2 lata przez muzyków dla muzyków. Przedwzmacniacze o wzmocnieniu do 70dB wzorowane na klasycznej konstrukcji 73 i pracujące w najczystszej klasie A, zapewnią wyjątkowe, ciepłe brzmienie nagrywanego sygnału, a dzięki wysokiej jakości przetwornikom zdolnym pracować w rozdzielczości do 32bit i częstotliwości próbkowania do 192kHz dostarczana jest najwyższa, studyjna jakość. 

W serii interfejsów dostępne są trzy modele: i73 PRO One, i73 PRO 2 oraz i73 PRO EDGE.

Jaki interfejs audio wybrać? Polecane produkty

Czym jest kontroler MIDI?

Współczesne kontrolery MIDI są już pełnoprawnymi instrumentami muzycznymi, które jednak same z siebie nie wydobywają żadnych dźwięków. Aby tak się stało, należy je podłączyć do urządzenia takowe dźwięki emitującego, jak komputer z oprogramowaniem i wirtualnymi instrumentami czy sprzętowy sampler lub syntezator. Dopiero wtedy stają się integralną częścią całego systemu. I choć słowo „system” brzmi groźnie, to w praktyce może to być np. miniaturowy kontroler i laptop, a nawet urządzenie przenośne iOS lub Android.

Kontrolery MIDI, jak sama nazwa wskazuje, do komunikacji wykorzystują protokół MIDI, zatem nie sposób mówić o kontrolerach nie wspominając nic o samym protokole.
Dzisiaj traktujemy MIDI trochę jak powietrze - wybieramy port, kanał, wciskamy klawisze, przyciski, kręcimy gałkami i co najwyżej zastanowimy się trochę nad tzw. mapowaniem, czyli przypisaniem przycisków i manipulatorów do odpowiednich funkcji. Samo MIDI też daleko odeszło od swojego pierwotnego portu komunikacji, jakim wciąż jest, choć już coraz rzadziej, pięciostykowe złącze DIN. Obecnie z MIDI możemy korzystać nawet o tym nie wiedząc - za pośrednictwem USB, przewodowych i bezprzewodowych protokołów sieciowych czy Bluetooth.

autor: Tomasz Wróblewski, 0dB.pl

Spis treści

Czym jest i co daje nam MIDI?

Format Musical Instrument Digital Interface (MIDI), wokół którego wszystko się kręci tworzony był przez kilka lat. Byli w nie zaangażowani czołowi producenci instrumentów elektronicznych z przełomu lat 70. i 80., choć nie wszyscy i nie z takim samym zaangażowaniem.

Dziś już niewielu o tym pamięta, ale MIDI wcale nie został przyjęty fanfarami i głośnym westchnieniem ulgi, że nareszcie mamy język, który pozwoli swobodnie komunikować się samym syntezatorom oraz narzędziom, które stały się pełnoprawnymi instrumentami muzycznymi nowej ery. Dziś nazywamy je kontrolerami MIDI. No dobrze, a co nam daje?

W zasadzie wszystko, o czym tylko może pomyśleć kompozytor oraz muzyk-instrumentalista. Przewidziano całą gamę parametrów opisujących wydobywanie dźwięku, sterowanie jego brzmieniem oraz artykulację. Choć od debiutu MIDI w 1983 roku minęły z górą cztery dekady, to format ten wciąż w wielu miejscach pozostaje mocno nadmiarowy, jakby na wyrost. Skonstruowano go bowiem także z myślą o funkcjonalnościach, których twórcy tego standardu jeszcze nie potrafili sobie wyobrazić. Dlatego zostawili mnóstwo furtek, z których twórcy kontrolerów MIDI, tacy jak np. Novation, Studiologic czy Arturia do dziś korzystają, rozwijając możliwości swoich urządzeń.

Dzięki temu kontrolery MIDI nie tylko ugruntowały swój status instrumentów, ale też pozwoliły wykreować nowe stylistyki muzyczne, które bez nich nigdy by nie powstały. To właśnie w kontrolerach objawia się cała potęga i ponadczasowość formatu MIDI. Nawet jego twórcy niejednokrotnie wyrażali swoje zaskoczenie tym, jak żywotne okazało się ich dzieło.

Pierwszą rzeczą, którą należy wskazać jako skutek wprowadzenia MIDI i kontrolerów generujących komunikaty w tym formacie jest możliwość tzw. pracy równoległej. Mając jeden kontroler można grać jednocześnie na kilku instrumentach w sposób zależny (warstwowy) jak i niezależny, z użyciem wielu stref oraz kanałów komunikacji.

Novation Launchpad Pro

Mówiąc w dużym skrócie - mając jeden instrument pod postacią np. rozbudowanej, wielofunkcyjnej klawiatury sterującej możemy jednocześnie grać partie melodyczne, rytmiczne, akordowe, wyzwalać niezależne struktury (pętle, ścieżki, zdarzenia dźwiękowe), w tym samym czasie sterując miksem tych wszystkich źródeł sygnału, a nawet oświetleniem, klipami wideo czy pirotechniką.

Duże znaczenie ma możliwość programowania ciągów zdarzeń, które następnie można wyzwalać jednym klawiszem lub innymi zdarzeniami. Jako przykład można podać wykorzystanie takiego kontrolera jak Novation Launchpad do uruchamiania w ramach programu DAW (Digital Audio Workstation - cyfrowa stacja robocza do pracy z dźwiękiem np. Ableton Live, FL Studio, Logic Pro itd.) w pełni zsynchronizowanych wzajemnie ścieżek audio. Dzięki temu nasz występ na żywo przestaje być klasyczną strukturą liniową (tu się zaczyna, a tam kończy), a staje się zdarzeniem całkowicie nieliniowym i zależnym od naszej inwencji. W dowolnej chwili uruchamiamy i zatrzymujemy sekwencje rytmiczne, wprowadzamy inne elementy, zapętlamy je, odtwarzamy jednorazowo, uruchamiamy efekty. Jednym słowem improwizujemy nie tyle samymi dźwiękami, co z wykorzystaniem bardziej złożonych struktur - wcześniej przygotowanych lub kreowanych w locie.

Mówiąc w dużym skrócie - mając jeden instrument pod postacią np. rozbudowanej, wielofunkcyjnej klawiatury sterującej możemy jednocześnie grać partie melodyczne, rytmiczne, akordowe, wyzwalać niezależne struktury (pętle, ścieżki, zdarzenia dźwiękowe), w tym samym czasie sterując miksem tych wszystkich źródeł sygnału, a nawet oświetleniem, klipami wideo czy pirotechniką.

Duże znaczenie ma możliwość programowania ciągów zdarzeń, które następnie można wyzwalać jednym klawiszem lub innymi zdarzeniami. Jako przykład można podać wykorzystanie takiego kontrolera jak Novation Launchpad do uruchamiania w ramach programu DAW (Digital Audio Workstation - cyfrowa stacja robocza do pracy z dźwiękiem np. Ableton Live, FL Studio, Logic Pro itd.) w pełni zsynchronizowanych wzajemnie ścieżek audio. Dzięki temu nasz występ na żywo przestaje być klasyczną strukturą liniową (tu się zaczyna, a tam kończy), a staje się zdarzeniem całkowicie nieliniowym i zależnym od naszej inwencji. W dowolnej chwili uruchamiamy i zatrzymujemy sekwencje rytmiczne, wprowadzamy inne elementy, zapętlamy je, odtwarzamy jednorazowo, uruchamiamy efekty. Jednym słowem improwizujemy nie tyle samymi dźwiękami, co z wykorzystaniem bardziej złożonych struktur - wcześniej przygotowanych lub kreowanych w locie.

Novation Launchpad Pro

To właśnie jeden z tych elementów, który pozwolił nadać kontrolerom MIDI nazwę w pełni funkcjonalnych współczesnych instrumentów muzycznych. Dzisiaj już sama obsługa kontrolera w zaawansowanych konfiguracjach jest sztuką. I dlatego wybierając kontroler dla siebie powinniśmy zwracać uwagę na dopasowanie do naszych potrzeb takich rzeczy jak sprawność i czułość manuału (czyli klawiatury, padów, przycisków, manipulatorów) czy zakres dostępnych narzędzi ekspresji (wszelkiego typu wstęgi sterowane dotykiem i dociskiem itd.).

Gdy powstawały pierwsze syntezatory pojawił się problem sposobu wyzwalania dźwięków. Jedni uznali, że tu nie jest potrzebna żadna rewolucja i powinna być to doskonale wszystkim znana klawiatura. Inni byli święcie przekonani, że nowy instrument wymaga innowacyjnego systemu obsługi. Jakiego? Tego właśnie nie wiedzieli...

Kolejnym istotnym elementem, który pojawił się wraz z MIDI, a także z samymi komputerami, była możliwość komponowania oraz edycji całej muzyki - od partii rytmicznych poprzez efekty, na akordach i melodiach skończywszy. Dzisiaj już nikt nie wyobraża sobie innego sposobu pracy niż w oparciu o tzw. komputerowy sekwencer MIDI z edytorem pianolowym, znany jako system DAW.

I znów - można komponować myszką i klawiaturą komputerową, ale czyż nie wygodniej i szybciej jest robić to z wykorzystaniem kontrolerów MIDI? Dzięki temu można przenieść ekspresję i bardziej “poczuć” brzmienie. Wtedy kontroler MIDI staje się swoistym “medium” między Tobą, a muzyką.

Więcej na temat protokołu MIDI dowiesz się z TEGO artykułu.

Funkcjonalność kontrolerów MIDI

Mając do dyspozycji np. pięciooktawową klawiaturę MIDI, korzystając z funkcji programowania w kontrolerze (lub przeznaczonym dla niego programie) możemy podzielić ją np. na trzy strefy - dwie najniższe oktawy, dwie środkowe i trzecia najwyższa. Jeśli każdej z nich przypiszemy inny kanał komunikacji, czyli kanał MIDI, to najniższymi oktawami możemy grać partie basu, środkowymi aktywować akordy w trybie arpeggio, a na najwyższej grać partię solową.

Za mało rąk? Skądże znowu. Bardziej zaawansowane kontrolery MIDI ukierunkowane zostały na tego typu zastosowania wykonawcze, między innymi dzięki funkcji Latch. Wciśnięcie jednego klawisza lub akordu uruchamia odtwarzanie partii arpeggio w wybranej stylistyce, „ogrywającej” dany dźwięk lub akord tak długo, jak długo ich nie zmienimy na inne. Nie trzeba więc cały czas trzymać ręki na klawiaturze, a zmian można dokonywać np. korygując wcześniej wyzwolone dźwięki.

A podobnych funkcji, jak np. randomizacja czy automatyczne generowanie akordów, współczesne kontrolery MIDI oferują mnóstwo. Aby z nich skorzystać trzeba jednak je poznać i nauczyć się ich obsługi od strony manualnej.

Kontroler MIDI Arturia 2

Zdecydowana większość współczesnych kontrolerów MIDI wyposażona jest w klasyczną klawiaturę i często to ona będzie decydować o wyborze konkretnego modelu. Nie czas i miejsce na szczegółowe omawianie konstrukcji manuału, ale wiedzieć należy, że najdroższe będą te, które pod względem swojej mechaniki wzorują się na klawiaturach fortepianowych. Czym bliżej akustycznego oryginału, tym wyższa cena, ale też większa wygoda gry dla tych osób, które kształciły swoje umiejętności w sposób klasyczny - na pianinie lub fortepianie.

To nie tylko kwestia przyzwyczajenia, ale i niezbędnej przy grze na każdym instrumencie pamięci mięśniowej. Wykształcone pianistki i pianiści bardzo źle tolerują manuały typu syntezatorowego, o płytkim skoku, braku efektu uderzenia młotka i wszystkich innych niuansów łączących dotyk z wrażeniami słuchowymi i sposobem wydobywania dźwięku. Czują się trochę tak, jakby gitarzyście dać plastikową gitarkę z gry na konsolę - coś zagra, ale nigdy tak, jak na prawdziwym instrumencie. Pianiści zapewne wybiorą manuał przypominający responsywnością klawiaturę fortepianową, jakie mają w swojej ofercie choćby Studiologic SL88 Studio, czy Arturia KeyLab 88 mk2.

Zdecydowana większość współczesnych kontrolerów MIDI wyposażona jest w klasyczną klawiaturę i często to ona będzie decydować o wyborze konkretnego modelu. Nie czas i miejsce na szczegółowe omawianie konstrukcji manuału, ale wiedzieć należy, że najdroższe będą te, które pod względem swojej mechaniki wzorują się na klawiaturach fortepianowych. Czym bliżej akustycznego oryginału, tym wyższa cena, ale też większa wygoda gry dla tych osób, które kształciły swoje umiejętności w sposób klasyczny - na pianinie lub fortepianie.

To nie tylko kwestia przyzwyczajenia, ale i niezbędnej przy grze na każdym instrumencie pamięci mięśniowej. Wykształcone pianistki i pianiści bardzo źle tolerują manuały typu syntezatorowego, o płytkim skoku, braku efektu uderzenia młotka i wszystkich innych niuansów łączących dotyk z wrażeniami słuchowymi i sposobem wydobywania dźwięku. Czują się trochę tak, jakby gitarzyście dać plastikową gitarkę z gry na konsolę - coś zagra, ale nigdy tak, jak na prawdziwym instrumencie. Pianiści zapewne wybiorą manuał przypominający responsywnością klawiaturę fortepianową, jakie mają w swojej ofercie choćby Studiologic SL88 Studio, czy Arturia KeyLab 88 mk2.

Kontroler MIDI Arturia 2 Kontroler Midi - Novation FLkey

Z kolei osobom, które nie ćwiczyły przez kilkanaście lat po kilka godzin dziennie na akustycznym manuale, a chcą po prostu grać na klawiaturze, często wystarczy standardowa klawiatura typu syntezatorowego - lekka, bez doważania, po prostu wygodna. Perfekcyjnie może się sprawdzić cała seria klawiatur Novation Launchkey, FLkey, Studiologic SL, Arturia KeyLab Essential, czy Arturia KeyLab mkII. Co ciekawe, istnieją też “hybrydowe” rozwiązania, które mają zadowolić i jednych i drugich jak Arturia KeyLab Essential 88 mk3 czy Novation Launchkey 88. Fani mobilnych i kompaktowych rozwiązań powinni z kolei przyjrzeć się takim rozwiązaniom jak Novation Launchkey mini, Arturia MiniLab 3, czy Novation FLkey mini. Twórcy preferujący stylistykę taneczną czy hip-hop zdecydują się raczej na kontrolery z padami, pozwalającymi na wygodniejsze programowanie zdarzeń o charakterze rytmicznym (Novation Launchpad Pro, Launchpad X, Launchpad mini). Jeszcze innym użytkownikom może zależeć na mapowaniu funkcji, parametrów efektów czy miksera, wtedy z pomocą może przyjść Novation Launch Control XL.

Velocity i Aftertouch - czym są?

W każdym przypadku trzeba zwrócić uwagę na kilka elementów związanych ze stroną wykonawczą. Każda dobra klawiatura musi mieć funkcję Velocity, czyli reakcji na szybkość nacisku. Dobrze jest też, aby można było ją skalować. Czy to poprzez wybór jednego z kilku trybów velocity czy szczegółową edycję krzywej reakcji. Velocity realizowane jest przez co najmniej dwa czujniki pod każdym z klawiszy. Różnica czasu, jak wynika z szybkości naciskania klawisza jest następnie analizowana przez cyfrowy układ kontrolera i na tej podstawie generowany jest komunikat Velocity towarzyszący aktualnie wyzwolonemu dźwiękowi.

Jeśli chcemy uzyskać maksymalną głośność danego dźwięku bez konieczności mocnego uderzania w klawisze, to wybieramy krzywą logarytmiczną. Jeśli tylko wtedy, gdy naprawdę mocno naciśniemy, to raczej wykładniczą itd. Wszystko zależy od naszego sposoby gry. Dobrze jest też, gdy można włączyć jedną wartość Velocity, aby bez względu na szybkość nacisku każdy dźwięk miał taką samą głośność. To dla osób, które nie czują się najpewniej podczas gry.

Idąc tą drogą, producenci kontrolerów MIDI wpadli na pomysł, aby dać szansę nawet tym, którzy nie są przesadnie biegli w sztuce tworzenia akordów czy gry melodii do jakiejś tonacji. Wtedy trzeba szukać kontrolerów, w których można zdefiniować skalę - np. durową, molową, dorycką, lidyjską, pentatonikę itd. Obojętnie jaki klawisz wciśniemy, dźwięk będzie niejako przyciągany do najbliższego dźwięku w ramach danej skali i zawsze będzie zgodny harmonicznie. Owszem, to mało edukacyjna funkcja, bo niemal każdy może w ten sposób zagrać interesującą solówkę, ale jeśli takie opcje są, to dlaczego nie mielibyśmy z nich skorzystać?

Novation SL mkIII

Drugą funkcją dynamiki manuału jest Aftertouch, czyli siła docisku. Próżno jej szukać w akustycznych odpowiednikach, ponieważ pojawiła się jako odpowiedź na zapotrzebowanie muzyków używających syntezatorów. Pod klawiszem znajduje się tensometr, czyli czujnik nacisku. Czym mocniej dociskamy wciśnięty już klawisz, tym wyższa wartość Aftertouch.

Zarówno Velocity jak i Aftertouch znajdują zastosowanie jako tzw. modulatory w instrumentach elektronicznych. Za ich pomocą można sterować głośnością dźwięku, wyzwalaniem określonych warstw brzmieniowych lub sampli (np. lekkie wciśnięcie to cichy dźwięk, a mocne to najgłośniejszy), albo innymi funkcjami. Np. Aftertouch często bywa wykorzystywany do modulacji częstotliwością odcięcia filtru lub poziomem efektu wibrato. Czym mocniej dociskamy klawisz, tym dźwięk staje się jaśniejszy lub głębiej wibruje.

We współczesnych kontrolerach MIDI często mamy do czynienia z klawiaturami o zmniejszonych gabarytach. Wykształceni pianiści patrzą na nie z nieskrywaną niechęcią, ale dla osób, które po prostu chcą „wbijać” do sekwencera dźwięki i akordy, nie mając ambicji wirtuozerskich, to bardzo wygodne, kompaktowe rozwiązanie. Miniaturowe kontrolery coraz częściej oferują Velocity i Aftertouch. Wybierając urządzenie dla siebie warto sprawdzić, czy takowe zostały uwzględnione. Nawet w zmniejszonych klawiaturach są one cennym dodatkiem, ponieważ komunikaty te podczas gry można nagrywać razem z nutami na ścieżce MIDI w DAW, a potem, ewentualnie, poddać edycji.

Drugą funkcją dynamiki manuału jest Aftertouch, czyli siła docisku. Próżno jej szukać w akustycznych odpowiednikach, ponieważ pojawiła się jako odpowiedź na zapotrzebowanie muzyków używających syntezatorów. Pod klawiszem znajduje się tensometr, czyli czujnik nacisku. Czym mocniej dociskamy wciśnięty już klawisz, tym wyższa wartość Aftertouch.

Zarówno Velocity jak i Aftertouch znajdują zastosowanie jako tzw. modulatory w instrumentach elektronicznych. Za ich pomocą można sterować głośnością dźwięku, wyzwalaniem określonych warstw brzmieniowych lub sampli (np. lekkie wciśnięcie to cichy dźwięk, a mocne to najgłośniejszy), albo innymi funkcjami. Np. Aftertouch często bywa wykorzystywany do modulacji częstotliwością odcięcia filtru lub poziomem efektu wibrato. Czym mocniej dociskamy klawisz, tym dźwięk staje się jaśniejszy lub głębiej wibruje.

We współczesnych kontrolerach MIDI często mamy do czynienia z klawiaturami o zmniejszonych gabarytach. Wykształceni pianiści patrzą na nie z nieskrywaną niechęcią, ale dla osób, które po prostu chcą „wbijać” do sekwencera dźwięki i akordy, nie mając ambicji wirtuozerskich, to bardzo wygodne, kompaktowe rozwiązanie. Miniaturowe kontrolery coraz częściej oferują Velocity i Aftertouch. Wybierając urządzenie dla siebie warto sprawdzić, czy takowe zostały uwzględnione. Nawet w zmniejszonych klawiaturach są one cennym dodatkiem, ponieważ komunikaty te podczas gry można nagrywać razem z nutami na ścieżce MIDI w DAW, a potem, ewentualnie, poddać edycji.

Novation SL mkIII

Pady w kontrolerach MIDI

Kolejnym, często niezbędnym elementem we współczesnych kontrolerach MIDI są tzw. pady. Na szerszą skalę pojawiły się one w pierwszych cyfrowych maszynach perkusyjnych, a potem w samplerach. Z założenia przeznaczone do wyzwalania dźwięków w różnej postaci - pojedynczych nut, akordów, pętli, zdarzeń sonicznych, a nawet kompleksowych ścieżek, na ogół mają pełną funkcjonalność klawiszy manuału. Możemy zatem oczekiwać określonej reakcji dynamicznej oraz funkcji Velocity, a niekiedy też Aftertouch. Współcześnie pady są podświetlane jedno- lub wielokolorowo, dając nam informację na temat stanu samych padów i przypisanych do nich zdarzeń.

Funkcjonalność padów można zaprogramować na szereg sposobów. Klasycznym jest ten, w którym pad działa jak klawiatura - wciśnięciem wyzwalamy dźwięk, który gra tak długo, jak długo trzymamy przycisk, z uwzględnieniem standardowej dynamiki (Velocity i Aftertouch).

Novation Launchpad lifestyle

Ale dostępnych opcji jest więcej. Pady mogą działać na zasadzie włącz/wyłącz. Np. pierwsze wciśnięcie uruchamia pętlę perkusyjną, a drugie ją zatrzymuje. We współpracy z niektórymi programami DAW możemy się spotkać z funkcją synchronizacji z tempem projektu. To oznacza, że start pętli i zakończenie jej odtwarzania nastąpi zawsze w miejscu uwarunkowanym rytmicznie, np. na początku i końcu taktu. Nie musimy zatem wyzwalać i zatrzymywać zdarzenia z idealną precyzją - to system kontrolera i program DAW dopilnują, aby tak się stało.

To daje nam unikalne możliwości. Programując dokładność synchronizacji na 1/1 taktu możemy wyzwolić padem jakieś zdarzenie w dowolnym momencie taktu poprzedzającego, a jego rzeczywiste pojawienie się nastąpi dokładnie w planowanym miejscu.

To dość jednoznacznie wskazuje na wybitne walory wykonawcze systemu sterowania MIDI opartego na padach. Ponadto ich wielokolorowe podświetlanie ma tę zaletę, że może nas informować o aktualnym statusie padów kontrolera. Raz mogą one wyzwalać dźwięki perkusyjne, innym razem dźwięki basu, a w jeszcze innej konfiguracji kompletne ścieżki. I to wszystko w ramach jednego kontrolera. Taki sposób pracy często nazywa się warstwowym, ponieważ funkcjonalność wszystkich padów (lub ich części) można swobodnie zmieniać w zależności od potrzeb.

Większość kontrolerów MIDI wyposażonych w pady taką funkcjonalność oferuje, ale już sposób jej realizacji i zakres możliwych do uzyskania konfiguracji będzie zależał od konkretnego producenta i modelu urządzenia. Trzeba też wspomnieć, że kontrolery wyposażone wyłącznie w pady mogą pełnić funkcję klasycznej klawiatury, ze wszystkimi jej opcjami, jak definiowanie skal czy wyzwalanie akordów lub partii arpeggio. Co ciekawe, wielu artystów często woli pady niż klasyczną klawiaturę, ponieważ lepiej sprawdzają się we współczesnych stylistykach muzycznych. W grze na takim, było nie było, instrumencie też można znaleźć prawdziwych wirtuozów.

Warto przyjrzeć się także rozwiązaniom takim jak Novation Launchpad, gdzie wytworzyła się ogromna społeczność wykorzystująca ten kontroler MIDI nie tylko pod kątem muzyki, ale do wyzwalania różnego rodzaju zdarzeń audiowizualnych, czy animacji świetlnych. Niesamowita sprawa, którą polecamy bliżej poznać np. poprzez YouTube.

Manipulatory w kontrolerach MIDI

Oddzielną grupę elementów, w które wyposażane są współczesne kontrolery MIDI stanowią manipulatory generujące tzw. komunikaty ciągłe (Continuous Controller, CC). W odróżnieniu od komunikatów MIDI Note nie zawierają one komunikatów związanych z nutami, ale wartości zmienne, które można przypisać np. do sterowania głośnością, panoramą, częstotliwością odcięcia filtru, poziomem efektu i wieloma innymi parametrami syntezy i miksu.

Manipulatory te zwykle mają postać suwaków, gałek lub kontrolerów dotykowych. Z epoki klasycznych syntezatorów analogowych pozostała powszechna dostępność tzw. pitchbendera i kółka modulacji. Pierwszy pozwala zmieniać płynnie wysokość dźwięku i po jego puszczeniu wraca do pozycji wyjściowej. Drugi może funkcjonować w każdej pozycji, a jego rola jest uniwersalna - najczęściej to użytkownik decyduje, co za jego pomocą chce regulować.

Forma tych dwóch manipulatorów, zwykle umiejscowionych na lewo od klawiatury, przez wszystkie te lata mocno ewoluowała. Dziś mogą mieć one postać dotykowych kontrolerów, przycisków, dwukierunkowych dźwigni, joysticków, padów 2D i szeregu innych. Ich funkcjonalność jednak się nie zmieniła, poza tym, że obecnie mamy znacznie więcej możliwości zdefiniowania, do czego chcemy ich użyć.

Nie zmienia to faktu, że dzięki wszystkim manipulatorom i komunikatom CC, nasza praca w studiu, czy podczas występów live może być dowolnie skonfigurowana i dostosowana do naszych potrzeb. Producenci jednak chcąc tworzyć jak najbardziej intuicyjne rozwiązania, szykują sporo gotowych mappingów pod konkretne programy DAW czy instrumenty wirtualne, dzięki czemu nowoczesne kontrolery są w zasadzie od razu gotowe do pracy z różnymi cyfrowymi podmiotami. Mowa tutaj o wszystkich kontrolerach MIDI ze stajni Arturia, czy Novation. W zależności od wykorzystywanego DAW jak np. Ableton Live czy FL Studio warto przyjrzeć się, który kontroler może w bardziej dedykowany niż uniwersalny sposób, przyczynić się do szybszej pracy. Kontrolery MIDI marki Arturia są doskonale przygotowane do pracy we wspomnianych DAWach i perfekcyjnie zintegrowane z oprogramowaniem brzmieniowym Arturia (MiniLab 3, KeyLab Essential mk3, KeyLab mkII), z kolei Novation są mniej uniwersalne, ale rewelacyjnie i w pełni skupione na konkretnych potrzebach, dlatego też producent ma dwie osobne linie produktów dedykowanych np. Ableton Live - mowa tutaj o serii Launchkey, a także do FL Studio - tu z kolei mowa o FLkey.

Arturia KeyLab Essential mk3

Interfejs użytkownika w kontrolerach MIDI

Dość istotną cechą kontrolerów MIDI jest komunikacja z użytkownikiem poprzez informowanie go o statusie całego urządzenia lub jego elementów. Obejmuje ona także udostępnienie funkcji programowania.

W najprostszych urządzeniach interakcja zwykle ograniczona jest do diod LED i kilkusegmentowego wyświetlacza. W najbardziej zaawansowanych możemy liczyć na kolorowy wyświetlacz, często z dotykową obsługą, sygnalizację stanu poszczególnych gałek i suwaków, a zwłaszcza na dostępność pamięci, pozwalającej zapisać komplet ustawień kontrolera pod postacią presetów użytkownika, które można szybko przywołać.

Niesamowicie wygodną funkcją współczesnych kontrolerów podłączanych do komputera przez USB jest to, że pojedyncze złącze zapewnia nie tylko dwustronną komunikację na 16 kanałach MIDI, ale też pozwala zasilać cały kontroler. Do rozpoczęcia pracy potrzebujemy zatem tylko jednego kabla. Takich kontrolerów nie można niestety wykorzystać do bezpośredniego sterowania syntezatorów wyposażonych w klasyczne porty MIDI DIN-5 - tutaj potrzebny nam będzie konwerter USB/MIDI.

Z kolei coraz więcej kontrolerów MIDI wraca do korzeni i udostępnia złącza napięciowe w formacie CV/Gate - najczęściej wyjścia. W najprostszej formie będzie to gniazdo oznaczane często jako Synchro. Może się na nim pojawiać sygnał napięciowy Gate albo impulsy zgodne z ustawionym w kontrolerze tempem BPM. Takie rozwiązanie pozwala zachować synchronizację we współpracy z modułami Eurorack lub syntezatorami wyposażonymi w wejścia CV/Gate (a tych jest obecnie naprawdę sporo).

Z kolei wyjścia napięciowe CV mogą posłużyć do sterowania parametrami syntezy w kontrolowanym urządzeniu. Tutaj na najwięcej opcji możemy liczyć w przypadku producentów kontrolerów, którzy mają w swojej ofercie także syntezatory. Tu świetnym przykładem może być seria Step od Arturia jak np. KeyStep Pro, KeyStep 37 i KeyStep oraz kontrolery premium z serii KeyLab mkII. Novation również może pochwalić się prawdziwym “koniem roboczym” w postaci klawiatur z serii SL, które są uniwersalne niczym “scyzoryk” studyjny.

Arturia KeyStep Pro Chroma

Początkowo MIDI rozwijało się bez integracji z programami DAW, które wówczas nie istniały w takiej formie, jaką znamy dziś. Za to same sekwencery MIDI/audio - jak wówczas zwano aplikacje typu Digital Audio Workstation - od samego początku przyjęły MIDI jako swój język komunikacji. Możliwe stało się nie tylko dość oczywiste nagrywanie komunikatów MIDI na dedykowanych ścieżkach, ale też uwzględnianie zapisu pracy wszystkich innych manipulatorów.

W praktyce sprowadza się to do nagrywania poleceń wyzwalających dźwięki, jak też ruchy kółkami modulacji i wszystkimi dostępnymi manipulatorami. Funkcjonalność w tym zakresie rozwinęły do wprowadzających wręcz w osłupienie możliwości takie firmy jak Arturia czy Novation, o czym za chwilę.

Niejako oddzielną platformą komunikacji kontrolerów z programami DAW jest sterowanie ich pracą. I nie chodzi tu już tylko o dublowanie funkcjonalności tzw. przycisków napędu (odtwarzanie, zatrzymanie, przewijanie, pauza, znaczniki itd.). Postawiono sobie znacznie bardziej ambitny cel, jakim jest zdalne przejęcie kontroli nad całym procesem miksu i sprzętową obsługą ustawień wirtualnych procesorów oraz instrumentów.

Brzmi to paradoksalnie, ale w praktyce dąży się do tego, aby w cyfrowym środowisku opartym na MIDI możliwym była obsługa jak za czasów analogowych - z użyciem suwaków, gałek i przycisków. Tak w samym mikserze DAW, jak i uruchomionych w jego ramach wtyczkach stanowiących odpowiedniki procesorów analogowych czy wszelkiego typu instrumentów.

components Kontroler MIDI - Arturia Analog Lab Pro

I choć taki „analogowy” system pracy prezentuje się dziś bardzo inspirująco, to jedyną opcją zapisu była kartka papieru, długopis, aparat fotograficzny i dobra pamięć. W przypadku kontrolerów MIDI wszystko można zapisać, edytować i zautomatyzować.

Współpraca kontrolerów z napędem oraz mikserem programów DAW dokonuje się, jak już wspomniano, w oparciu o protokoły MCU (Mackie Control Universal) i HUI (Human User Interface). Idea jest taka, by jak najmniej używać myszki, a jednocześnie móc regulować wiele parametrów jednocześnie, co ma szczególne znaczenie w przypadku miksu.

I choć są specjalistyczne kontrolery, które zajmują się tylko tym, to w warunkach projektowego studia dobrze byłoby funkcjonalność tę zintegrować także z tą, o której myślano od samego początku - obsłudze instrumentów. 

Tutaj takie firmy jak m.in. Novation oraz Arturia oferują wyjątkowo zaawansowane rozwiązania. Szczególną uwagę warto zwrócić na środowisko Novation Components, funkcjonujące zarówno online jak i jako samodzielna aplikacja. Udostępnia ono nie tylko fabryczne mapy i kompleksowe tryby pracy, ale pozwala też na ich edycję czy tworzenie własnych. W trybie Custom mamy wszystko, co pozwoli stworzyć własne środowisko do tworzenia muzyki z użyciem kontrolerów Novation. Funkcjonalność manipulatorów można w pełni programować, nadawać im własne nazwy, przyporządkowywać kolory padów. Komplet danych można zapisywać pod postacią pakietów, którymi można swobodnie zarządzać. W tym przypadku możemy już mówić o kompleksowym środowisku do tworzenia muzyki, ponieważ oprócz konfiguracji samego kontrolera umieścimy w nim sample, a nawet presety funkcjonującego w ramach środowiska Components syntezatora subtraktywnego. Mając takie możliwości, z programem DAW, zwłaszcza jeśli chodzi o stronę wykonawczą, trzyma nas coraz mniej.

W zakresie sprzętowej kontroli instrumentów wirtualnych, nie tylko swoich, ale też każdych innych, które możemy uruchomić w DAW, bardzo daleko zaszła firma Arturia w ramach systemu Lab. Zachowujemy pełną integrację sprzętowo-programową, mogąc przełączać się między instrumentami i trybami mapowania, nawet nie korzystając z myszki. Dzięki czemu podczas pracy nad materiałem dźwiękowym, możemy płynnie przełączać kontrolki aby w danym momencie kontrolowały instrumenty wirtualne Arturia, bądź te wbudowane, a następnie funkcje w DAW jeżeli chcemy zmienić parametry miksu, nagrywania itd. Wygodne, prawda?

Najlepszy kontroler MIDI?

Najlepszy kontroler MIDI? Dla każdego coś innego. Współczesny kontroler MIDI to nowoczesny instrument muzyczny. Przy jego wyborze przede wszystkim należy brać pod uwagę okoliczności, w jakich będziemy go stosować. Jeśli tylko w domowym studiu, do ułatwienia programowania w ramach DAW, to wystarczą nam najtańsze i najmniejsze. Mają one także tę zaletę, że są zasilane przez USB i można je schować do plecaka razem z laptopem i słuchawkami. Np. Novation Launchkey mini, FLkey, czy Arturia MiniLab 3.

Pianiści i osoby oczekujące przede wszystkim klasycznej klawiatury, powinny szukać tzw. masterkeybordów wyposażonych w manuał o cechach klawiatury fortepianowej. Czym będzie jej bliżej do akustycznego oryginału tym ich cena będzie wyższa, a dostępność dodatkowych funkcji (padów, manipulatorów, zaawansowanego programowania) raczej będzie mniejsza. Np. Studiologic SL88, Arturia KeyLab 88 mkII.

Chyba że jest to najwyższej klasy kontroler MIDI przeznaczony dla kompozytorów pracujących w projektowym lub profesjonalnym studiu nagrań. Wtedy możemy w nim znaleźć wszystko o czym wspomniałem, w tym wysokiej klasy klawiaturę i zaawansowane opcje programowania. Trzeba jednak liczyć się z tym, że będzie to urządzenie dość duże i często wymagające dodatkowego zasilania. Np. Novation SL mk3.

Jeśli ktoś w swoje pracy korzysta z programów Ableton Live lub FL Studio, to powinien szukać kontrolerów natywnie przystosowanych do ich obsługi, najczęściej bazujących na padach. Co absolutnie nie wyklucza możliwości ich zastosowania wraz z innymi aplikacjami audio. MIDI jest na tyle wszechstronnym protokołem, że wszystko jest kwestią zaprogramowania jego funkcjonalności, tzw. mapowania. Jeśli ktoś nie zamierza samemu definiować funkcjonalności wszystkich manipulatorów to zwykle wystarczy ograniczenie się do wgrania mapy dla konkretnego programu i nauczenie się jej reguł. Novation ma dedykowane klawiatury dla użytkownika Ableton Live jak seria Launchkey, z kolei dla osób tworzących muzykę w FL Studio, producent przewidział klawiatury z serii FLkey. Arturia MiniLab 3, czy KeyLab Essential mk3 to klawiatury, które mogą pracować natywnie z obydwoma DAWami, jednak w nieco mniejszym stopniu z racji uniwersalności, ale za to dodatkowo perfekcyjnie z oprogramowaniem brzmieniowym Arturia.

Osoby preferujące kontrolery z padami i programowanie rytmicznych sekwencji powinny sięgnąć po rozwiązania typu Novation Launchpad Pro, Launchpad X, Launchpad mini

Dla innych z kolei może być ważne dostosowywanie ustawień funkcji, parametrów efektów lub miksera, bez potrzeby posiadania klawiatury czy padów. W takim przypadku pomocny okaże się Novation Launch Control XL.

Jedno w tym wszystkim jest pewne - choć można wyobrazić sobie współczesne studio czy scenę bez kontrolerów MIDI, to jednak ich wykorzystanie przenosi naszą pracę na zupełnie inny poziom. To już nie jest zwykłe klikanie myszką, ale możliwość wniesienia do naszych produkcji czegoś w rodzaju czynnika ludzkiego, własnego wykonania. Że o wygodzie pracy, choćby w zakresie zastąpienia myszki i klawiatury QWERTY bardziej odpowiadającymi nam manipulatorami nie wspomnę.

I co najciekawsze, nawet te najtańsze kontrolery MIDI, pod warunkiem, że ich producentem jest firma mająca w tym zakresie doświadczenie, są wyjątkowo przydatnym narzędziem, zakup którego koniecznie trzeba rozważyć.

autor: Tomasz Wróblewski, 0dB.pl

Czym jest syntezator?

Syntezator to elektroniczny analogowy lub cyfrowy instrument muzyczny generujący i przetwarzający sygnał audio. Jak nazwa wskazuje syntezator oryginalnie miał za zadanie syntezować lub kopiować brzmienie instrumentów akustycznych, co wraz z rozwojem technologii przestało być głównym celem. Syntezator generuje fale, które następują dalszej zmianie pod względem intensywności, czasu trwania, częstotliwości i barwy. 

Tradycyjnie syntezator posiada oscylatory VCO (oscylatory kontrolowane napięciowo). Za pomocą tych oscylatorów muzyk może tworzyć dźwięki zarówno syntezy addytywnej - nakładając kolejne fale różnych kształtów na siebie lub substraktywnej, gdzie za pomocą filtrów usuwamy częstotliwości z wygenerowanych wcześniej fal. Oczywiście nie są to jedyne rodzaje syntezy, bo warto rozróżnić takie rozwiązania jak wavetable czy FM (frequency modulation - modulacja częstotliwością).

Krótka historia syntezatorów

Za pierwszy syntezator uznaje się RCA Mark II z 1957 roku, który zawierał w sobie aż 750 lamp, ale pierwszym komercyjnie sprzedawanym urządzeniem tego typu był Moog stworzony przez Roberta Mooga. Pierwszy syntezator Mooga był ogromną szafą, gdzie poszczególne moduły jak oscylatory, obwiednie, generatory szumu i filtry (wszystko to były kompletnie nowe, nieznane dotąd pojęcia i elementy) trzeba było łączyć ze sobą własnoręcznie. Urządzenie spotkało się z ogromnym zainteresowaniem po albumie “Switched on Bach” Wendy Carlos nagranym w całości na tym instrumencie. Wśród użytkowników znalazły się takie zespoły jak The Beatles, The Rolling Stones czy Tangerine Dream. W Polsce jednym z pierwszych użytkowników był Czesław Niemen.

syntezator RCA
Źródło: https://120years.net/wordpress/the-rca-synthesiser-i-iiharry-olsen-hebert-belarusa1952/
Dave Smith - założyciel Sequential
Źródło: https://www.sequential.com/about-dave-smith/

Jak syntezatory stały się popularne?

Po użyciu tych nietypowych, syntetycznych brzmień na płycie rzeczywista stała się potrzeba rozwiązania przenośnego, które dałoby namiastkę tamtego brzmienia na koncertach. Tym stało się kolejne dziecko Mooga - Minimoog zaprezentowany w 1970 roku.

W latach 70. syntezatory stawały się coraz popularniejsze, a dzięki twórcy marki Sequential Circuits - Dave’owi Smithowi - w 1978 roku syntezatory mogły być wreszcie programowane.

Prawdziwym przełomem okazała się zaprezentowana 1982 roku technologia, a niedługo później standard MIDI, której współtwórcą jest również Dave Smith. Rok później swoją premierę miał cyfrowy syntezator Yamaha DX7, którego brzmienie oparte na syntezie FM zrewolucjonizowało i zdefiniowało brzmienie całej dekady lat 80. W tej dekadzie coraz mocniej zaczęło odciskać swoje piętno kilka marek, które wyznaczyło wiele trendów wśród syntezatorów - E-mu, Korg, Roland, czy wspomniana wcześniej Yamaha.

Syntezatory stały się filarem muzyki popularnej wraz z fenomenem synth-popu lat 80-tych, kiedy to muzycy tacy jak Kraftwerk i Thomas Dolby eksperymentowali coraz bardziej z instrumentami elektronicznymi. Od tego czasu muzyka elektroniczna rozwinęła się w liczne podgatunki, takie jak techno, house, trance, drum 'n' bass, acid, hardstyle i niezliczone inne, przy czym każdy podgatunek jest definiowany w dużej mierze przez rodzaje dźwięków syntezatora (jak również przez inne cechy, takie jak tempo, aranżacja i tak dalej). Poza muzyką elektroniczną, syntezatory pozostają niezbędnym narzędziem dla producentów w różnych stylach muzycznych, w tym pop, hip-hop i R&B.

Yamaha DX7 syntezator
Źródło: https://pl.wikipedia.org/wiki/Yamaha_DX7
Arturia V Collection X cover

Końcówka lat 80. i początek 90. to nowi gracze na rynku - w tym Novation i Waldorf, którzy intensywnie rozwijali technologię cyfrową między innymi w stronę brzmień emulujących syntezę analogową, czyli tzw. virtual analog.

Z początkiem nowego milenium rynek zaczął rozwijać się w dwie strony. Z jednej strony wracało zainteresowanie rozwiązaniami analogowymi, a z drugiej moc obliczeniowa komputerów pozwalała na to, żeby tworzyć coraz bardziej zaawansowane syntezatory w formie wtyczek. Skorzystało z tego kilka firm na rynku, w tym wchodząca na rynek Arturia z instrumentami analogowymi takimi jak Minibrute czy Microbrute oraz cyfrowymi emulacjami rzeczywistych instrumentów - Modular V, Mini V, czy ARP V, które także zostały zebrane do świetnego pakietu V Collection.

Syntezatory w Audiotech

Dziś wszystkie wspomniane wyżej technologie równolegle rozwijają się dalej i można znaleźć ich przedstawicieli w ofercie Audiotech. 

Trzy główne kategorie syntezatorów, które można obecnie wyróżnić to:

  • analogowe
  • cyfrowe
  • hybrydowe
novation bass station II na biurku

Większość z firm obecnie produkujących syntezatory stara się korzystać ze wszystkich dobrodziejstw dostępnych technologii, aby sprawić, że użytkownik wybierze ich rozwiązanie. Stąd niezwykle rozbudowane flagowe konstrukcje jak Arturia PolyBrute, Waldorf Quantum czy Iridium Keyboard, otrzymują coraz więcej funkcji znanych z wtyczek jak morphing, zmiany rodzajów użytych filtrów, resampling lub mieszanie różnych rodzajów syntezy, przy tym pozostając intuicyjnym rozwiązaniem w trakcie tworzenia. Dzięki temu zacierają się granice pomiędzy rozwiązaniami cyfrowymi, a analogowymi jak np. w Novation Peak i Summit, gdzie te świetnie przemyślane hybrydy posiadające cyfrowe oscylatory i sterowanie, są również wyposażone w analogowe filtry i dodatkowe obwody pozwalające na przesterowanie sygnału.

Coraz więcej mamy również rozwiązań, które wychodzą poza utarty schemat, że potężny sprzęt musi być jednocześnie problematyczny w transporcie. MicroFreak i MiniFreak od Arturii to instrumenty jak nazwy wskazują - bardzo kompaktowe, a jednocześnie szalenie rozbudowane pod względem możliwości. Dodatkowo, do MiniFreaka dołączany jest jego wirtualny odpowiednik w charakterze wtyczki audio (MiniFreak V), pozwalając użytkownikom całkowicie zintegrować jego unikalny hybrydowy charakter i presety z produkcjami w DAW i odwrotnie. Wykorzystując identyczne silniki dźwiękowe i architekturę, wtyczka oferuje ogromną elastyczność!

novation circuit tracks & rhythm

Jednak wśród rozwiązań do tworzenia muzyki, zabierających minimalną ilość miejsca, na szczycie listy plasują się grooveboxy z wbudowaną funkcją syntezy jak Novation Circuit Tracks (w środku m.in. dwa niezależne polifoniczne silniki syntezy prosto z serii Nova) czy bardzo nietypowe i wzbudzające dużo emocji instrumenty teenage engineering jak OP-Z czy OP-1 field. Zaraz obok nich znajduje się również wyjątkowa seria Pocket Operator, w której znajdziemy proste, kieszonkowe rozwiązania na każdą kieszeń.

Swoimi barwami i możliwościami są w stanie zaskoczyć brzmieniem wielu wyjadaczy i zawstydzić kilkukrotnie droższe konstrukcje, a dzięki szerokiej palecie modeli (w serii znajdziemy syntezatory, automaty perkusyjne, samplery i modele łączące wymienione funkcje) możemy stworzyć kompletnie customowy set do dawless jamów. A jak jesteśmy przy takich rozwiązaniach, to nie sposób nie wspomnieć o mniej konwencjonalnych zastosowaniach syntezy jak analogowe maszyny perkusyjne Arturii, czyli DrumBrute i DrumBrute Impact.

W naszej ofercie znajdziesz również współczesne klasyki jak analogowe Novation Bass Station II i do cna cyfrowego Waldorfa Blofeld, współczesną wersję Microwave I i II, w postaci Waldorfa M, czy popularnego Virusa, ale w Waldorfowej skórze, popularniej znanego jako Waldorf Kyra.

Czym są monitory studyjne?

Monitory studyjne lub monitory odsłuchowe to specjalny rodzaj kolumn głośnikowych dedykowanych do pracy przy obróbce dźwięku w studiu. Ich zwiększona wydajność, możliwości oraz jakość podzespołów powoduje, że odtwarzany przez nie materiał nie jest skompresowany oraz nie jest zmieniona jego charakterystyka brzmieniowa. Dzięki temu dużo łatwiej można ocenić jakość surowego nagrania instrumentów, wokali czy innych źródeł, aby poddać je dalszej obróbce i zamienić w kompletne, świetnie brzmiące utwory.

Na rynku można znaleźć zarówno aktywne monitory studyjne, które posiadają wbudowane wzmacniacze, jak i monitory pasywne, w których wzmacniacz znajduje się poza obudową. Jeśli poszukujemy rozwiązania do pracy w domu to najczęściej wybierać będziemy niewielkie monitory bliskiego pola, a w przypadku większych przestrzeni możemy wybrać monitory, które będą miały dedykowane głośniki dla średnich i niskich częstotliwości. Coraz popularniejsze są również wbudowane procesory DSP, które potrafią zwiększyć możliwości kolumn. Każdy styl i konfiguracja monitorów ma swoje zalety.

Rozmiar monitora studyjnego i konfiguracja obudowy

Monitory studyjne występują w różnych konfiguracjach - od małych monitorów studyjnych bliskiego pola, spopularyzowanych w późnych latach 70-tych przez Yamahę NS-10, do większych, trójdrożnych monitorów studyjnych takich jak na przykład EVE Audio SC4070. Większość monitorów studyjnych jest zaprojektowana tak, aby zapewnić jak najmniej podkoloryzowany dźwięk. Zazwyczaj zawierają one oddzielny głośnik niskotonowy (woofer) dla niskich częstotliwości i głośnik wysokotonowy (tweeter) dla wysokich częstotliwości. Rozmiar głośnika niskotonowego określa zakres i klarowność basu oraz niższego zakresu pasma średniego.

EVE Audio - Roland Stenz & Kerstin Mischke

Zależnie od potrzeb możemy wybrać kolumny z różnym rozmiarem głośników niskotonowych - w przypadku KRK Rokit od 5 do nawet 10 cali. Dodatkowe głośniki w monitorach studyjnych przeznaczonych dla średnich częstotliwości pozwalają monitorowi bardziej efektywnie wyrazić cały zakres częstotliwości, ale koszt i rozmiar mogą uczynić zbyt duże monitory studyjne niepraktycznymi dla mniejszych studiów nagraniowych i studiów domowych.

Aktywne monitory studyjne vs. pasywne monitory studyjne

Istnieją dwa podstawowe typy monitorów studyjnych: aktywne i pasywne monitory studyjne. Chociaż aktywne monitory studyjne po raz pierwszy zyskały popularność na początku lat 2000, w tym momencie są najpopularniejszym wyborem. Monitory te zazwyczaj posiadają aktywne zwrotnice i wiele wbudowanych wzmacniaczy, które są zaprojektowane tak, aby zapewnić idealną moc każdemu pojedynczemu głośnikowi. Aktywne monitory studyjne, takie jak modele z serii KRK Rokit, czy EVE Audio z serii SC, mogą również zawierać proste korektory i regulatory wzmocnienia, które pozwalają dostosować się do nierówności częstotliwości w pomieszczeniu.

Pasywne monitory studyjne są dziś stosunkowo rzadkie, ale niektórzy realizatorzy wciąż pozostają przy tej opcji. Chociaż wymagają one oddzielnych wzmacniaczy, brak elektroniki na pokładzie może przyczynić się do lepszego dźwięku oraz ułatwi zabudowę kolumn w większych studiach.

Eve audio SC307 krk goaux 3

Mobilne monitory odsłuchowe

Dodatkowo, ciekawym rozwiązaniem mogą być kompaktowe, mobilne monitory odsłuchowe jak np. KRK z serii GoAux, czy EVE Audio SC203. Są na tyle małe, że w wygodny sposób można te transportować i przekształcić dowolną przestrzeń w swoje studio! Jest to idealne rozwiązanie dla wszystkich mobilnych muzyków, inżynierów dźwięku, montażystów, czy szeroko pojętych twórców contentu.

Subwoofery i systemy dźwięku przestrzennego

Subwoofery stają się coraz bardziej powszechne w nowoczesnych studiach nagraniowych, zarówno w przypadku standardowego miksowania stereo, jak i produkcji multimediów z dźwiękiem przestrzennym jak Dolby Atmos. Dodanie studyjnego subwoofera do stereofonicznej pary monitorów studyjnych pozwala na monitorowanie w systemie 2.1. Zaletą konfiguracji 2.1 jest to, że rozszerza ona zakres niskich częstotliwości monitorów i pozwala przetwornikom niskich częstotliwości na bardziej efektywne wytwarzanie częstotliwości średnich. Ponieważ częstotliwości basowe wytwarzane przez subwoofer nie są tak kierunkowe jak średnie i wysokie tony, najczęściej wystarczy użyć jednego subwoofera. Tak jak w przypadku monitorów, możemy dowolnie dobierać rozmiar głośników i moc subwoofera, aby dopasować go do istniejącej konfiguracji i swojego pomieszczenia. Subwoofery marki KRK oraz EVE Audio to idealne, studyjne rozwiązania, które wypracowały sobie solidną pozycję na rynku i wiarygodność wśród realizatorów.

subwoofery EVE Audio

Zarządzanie monitorami studyjnymi i słuchawki

Wiele studiów używa wielu zestawów monitorów studyjnych do sprawdzania miksów i powszechną praktyką jest porównywanie pomiędzy typowymi głośnikami konsumenckimi, a referencyjnymi monitorami studyjnymi podczas końcowych etapów miksowania. Systemy zarządzania monitorami studyjnymi, takie jak Heritage Audio RAM ułatwiają przełączanie między zestawami monitorów studyjnych lub pomijać subwoofer w trakcie odsłuchu. Oprócz monitorów studyjnych niezwykle przydatna może być również para słuchawek wysokiej klasy takich jak KRK KNS 8402, a większość kontrolerów monitorów posiada również wysokiej jakości wzmacniacze słuchawkowe.

Sprawdź monitory KRK

Zobacz monitory KRK

Sprawdź monitory EVE Audio

eve audio sc207 front Zobacz monitory EVE Audio

Przedstawiamy ABC mikrofonów, czyli wszystko co warto wiedzieć o mikrofonach, ich konstrukcji, charakterystykach, filtrach, padach, zasilaniu phantom, efekcie zbliżeniowym, czy o dobrych praktykach użytkowania.

W skład portfolio Audiotech wchodzi marka Sontronics, czyli brytyjski producent produkujący wysokiej klasy mikrofonów. To, co wyróżnia ich, to pasja do mikrofonów, świetne brzmienie, fakt iż konstrukcje są projektowane przez twórcę marki - Trevora Coleya - i wykonywane w Wielkiej Brytanii. Warto też podkreślić dożywotnią gwarancję co jest ewenementem. Dlatego też korzystanie z mikrofonów Sontronics to dożywotnia satysfakcja! W tym artykule przybliżymy terminy związane z mikrofonami na podstawie właśnie tej marki. Miłej lektury!

Mikrofony pojemnościowe Sontronics

Mikrofon pojemnościowy to przetwornik działający na zasadzie przetwarzania energii fal dźwiękowych na sygnał elektryczny. W przypadku mikrofonu pojemnościowego w głowicy mikrofonu znajduje się kapsuła, która składa się z przedniej membrany i tylnej płyty z dołączonym przewodem elektrycznym. Membrana wykonana jest z bardzo cienkiej folii, zwykle Mylaru, pokrytej warstwą złota. Kiedy fala dźwiękowa ze źródła dociera do kapsuły, cienka membrana porusza się. Wynikające z tego zmiany wartości elektrycznej (lub też pojemności w kondensatorze) są przekazywane przewodem z kapsuły do elektroniki wewnątrz mikrofonu. W tym momencie bardzo słaby sygnał z kapsuły jest wzmacniany przez elementy w wewnętrznym obwodzie mikrofonu.

Mikrofony pojemnościowe są niezwykle czułe, dzięki czemu mogą szybko i dokładnie uchwycić dźwięk. Ich szerokie pasmo przenoszenia umożliwia im tworzenie bardzo naturalnych nagrań, które są wierne oryginalnemu dźwiękowi. Z tych powodów mikrofony pojemnościowe są najczęściej używane w studiach nagraniowych i innych profesjonalnych zastosowaniach, w których absolutna dokładność ma kluczowe znaczenie.

Niektóre mikrofony pojemnościowe wykorzystują dwie kapsuły ustawione tyłem do siebie, aby umożliwić mikrofonowi zbieranie dźwięku z 360° wokół niego. Zmiana sposobu, w jaki połączenie dwóch kapsuł odbiera dźwięk ze wszystkich stron, oznacza, że można zastosować wiele charakterystyk. Więcej o charakterystykach mikrofonów dowiesz się w dalszej części artykułu.

Mikrofony pojemnościowe Sontronics:

Mikrofony dynamiczne Sontronics

Kapsuła wewnątrz głowicy mikrofonu dynamicznego również zawiera membranę, jednak ta jest przymocowana do maleńkiej miedzianej cewki umieszczonej w polu magnesu. Kiedy fale dźwiękowe docierają do membrany, wibruje i porusza cewkę, tworząc w ten sposób zmienny prąd w polu elektromagnetycznym. Chociaż cewka jest malutka, jej masa powoduje, że kapsuła w mikrofonie dynamicznym reaguje wolniej niż w mikrofonie pojemnościowym i dlatego nie rejestruje tak wielu subtelnych szczegółów, zwłaszcza w najwyższych i najniższych częstotliwościach.

Niektóre mikrofony dynamiczne wykorzystują magnesy o niskiej sile, co oznacza, że mają słabą czułość i niski poziom wyjściowy, przez co mogą brzmieć "nudno". Będziesz także potrzebował dużo dodatkowego wzmocnienia, aby uzyskać użyteczny sygnał. Jednak wszystkie dynamiczne kapsuły mikrofonowe Sontronics wykorzystują magnesy neodymowe o dużej mocy, które poprawiają nie tylko czułość, ale także pasmo przenoszenia.

Mikrofony dynamiczne są zwykle bardziej solidne niż mikrofony pojemnościowe lub wstęgowe, dzięki czemu są znacznie mniej podatne na przypadkowe uszkodzenia. Często są zaprojektowane tak, aby zapewniać wysoki poziom sygnału przed wystąpieniem sprzężenia. Te czynniki doprowadziły do tego, że mikrofony dynamiczne są często używane do wokali scenicznych, głośnych źródeł instrumentalnych i wielu innych zastosowań wzmacniających dźwięk na żywo.

Mikrofony dynamiczne Sontronics:

Mikrofony lampowe Sontronics

Mikrofon lampowy najczęściej odnosi się do mikrofonu pojemnościowego, który wykorzystuje małą lampę próżniową w swojej elektronice wzmacniającej. Lampa próżniowa to element elektroniczny, który w latach pięćdziesiątych został zastąpiony tranzystorem „półprzewodnikowym”. W porównaniu z lampą, tranzystor został opracowany jako znacznie bardziej niezawodny komponent, które można było konsekwentnie i dokładnie produkować masowo w ogromnych ilościach. Jednak pomimo ulepszeń i wydajności wprowadzonych przez tranzystor, lampa próżniowa nadal utrzymuje swoje miejsce w sercach wielu audiofili, dzięki pewnym bardzo specyficznym cechom.

Jedną z kluczowych cech lampy próżniowej jest dodanie zniekształceń harmonicznych do sygnału. To nie jest przester typu „heavy metal overdrive”, ale coś bardzo subtelnego, delikatnego i bardzo przyjemnego dla ludzkiego ucha. Poddane wysokim poziomom ciśnienia akustycznego (SPL), lampy próżniowe wykazują naturalną kompresję, przez co sygnał wyjściowy jest pełen energii i balansu tonalnego. Często wydaje się, że pasmo przenoszenia niskich częstotliwości jest bardziej uwypuklone niż wyższych częstotliwości, co prowadzi do opisania mikrofonów lampowych jako „ciepłych”.

Warto zauważyć, że większość kultowych i najbardziej pożądanych studyjnych mikrofonów pojemnościowych w stylu vintage to w większości modele lampowe, dlatego nie ma wątpliwości, że istnieje również pewien stopień nostalgii, który nadal wpływa na popularność lampy próżniowej. Ponieważ lampy próżniowe do działania wymagają zasilaczy wysokonapięciowych, naturalnie zwiększa to poziom „szumu własnego” mikrofonu, co jest bardzo częstym problemem związanym z zabytkowymi mikrofonami lampowymi. Jednak wysokiej jakości nowoczesne obwody elektroniczne, których Sontronics używa zarówno w mikrofonie Aria, jak i Mercury, są fachowo zaprojektowane, aby zapewnić klasyczne brzmienie lampy próżniowej, ale z minimalnym szumem własnym.

Lampa próżniowa ma skończoną żywotność i będzie wymagała wymiany. Jeśli mikrofon zacznie wykazywać wyższy szum lub jego odpowiedź zmieni się w jakikolwiek sposób, może to być właśnie moment na wymianę.

Mikrofony lampowe Sontronics:

Mikrofony wstęgowe Sontronics

Mikrofon wstęgowy to inny rodzaj mikrofonu dynamicznego, ale zamiast cewki przymocowanej do membrany zawiera mikroskopijnie cienką, pofałdowaną wstęgę (najczęściej aluminiową), która jest zawieszona w polu magnetycznym. Zwykle mikrofon wstęgowy jest otwarty na dźwięk z przodu i z tyłu, dając charakterystykę ósemkową lub dwukierunkową.

Mikrofony wstęgowe mają bardzo specyficzną charakterystykę częstotliwościową bezpośrednio związaną z masą aluminiowej wstęgi i jej niezdolnością do oscylacji przy bardzo wysokich częstotliwościach. W związku z tym pasmo przenoszenia wysokich częstotliwości ma tendencję do wycofywania się dość wcześnie w widmie audio, zwykle około 7 kHz. Ten charakter sprawia, że mikrofony wstęgowe doskonale nadają się do użytku z instrumentami akustycznymi (takimi jak skrzypce lub flet) ze względu na ograniczoną zdolność mikrofonu do odtwarzania wielu częstotliwości otoczenia lub odbitych, zapewniając bardzo autentyczny, „naturalny” efekt.

Mikrofony wstęgowe są szczególnie dobre do nagrywania wzmacniaczy do gitar elektrycznych, ponieważ moc wyjściowa głośników i charakterystyka częstotliwościowa mikrofonu są ściśle dopasowane. Z biegiem czasu mikrofony wstęgowe zyskały reputację wyjątkowo delikatnych i historycznie nie zaleca się używania ich z bardzo głośnymi lub niskimi źródłami dźwięku. Ich niska czułość i słabe poziomy wyjściowe oznaczały, że do osiągnięcia rozsądnego poziomu wyjściowego wymagane były wysokie poziomy wzmocnienia, co prowadziło do trudności w osiągnięciu odpowiedniego stosunku sygnału do szumu. Jednak mikrofony wstęgowe Sontronics SIGMA 2, DELTA 2 i APOLLO 2 rozwiązują i eliminują te problemy poprzez dodanie 48-woltowego obwodu przedwzmacniającego, co zapewnia im znacznie wyższy poziom czułości i możliwość odtwarzania stabilnych oraz spójnych wyników bez problemów z szumami mikrofonów wstęgowych.

Aluminiowa wstęga użyta do wykonania każdej kapsuły Sontronics jest wykonana z jednego z materiałów o najniższej masie, zapewniając zarówno wiodące w swojej klasie pasmo przenoszenia, jak i bardzo wysoką czułość wyjściową. Co więcej, te trzy mikrofony, szczególnie DELTA 2, zostały zaprojektowane tak, aby wytrzymać codzienne użytkowanie zarówno w studiu, jak i na żywo. Należy zauważyć, że sama wstęga, podobnie jak opony w samochodzie, będzie się z czasem zużywała, ostatecznie rozciągając się poza użyteczne granice i wymagając niezbędnej wymiany.

Mikrofony wstęgowe Sontronics:

Charakterystyki mikrofonów

KARDIOIDALNA

 

Kardioidalny wzór przechwytuje dźwięk ze źródła, na które jest skierowany, ale oferuje również stopniowe odrzucanie dźwięków z boku i bardzo mały wpływ dźwięków z tyłu. Przedstawiona na wykresie reakcja odbioru przypomina kształt serca, stąd „kardioidalna”, ale czasem nazywa się ją również nerkową. Mikrofony kardioidalne są idealne do nagrywania wokali i słów mówionych, gitary, fortepianu, wzmacniacza gitarowego, smyczków i innych instrumentów. Charakterystyka ta cechuje się również silnym efektem zbliżeniowym (patrz niżej), który może być wykorzystywany przez lektorów.

DOOKÓLNA

 

Charakterystyka dookólna, czy też wszechkierunkowa odbiera dźwięk równomiernie ze wszystkich kierunków. Ta charakterystyka jest przydatna do nagrywania grup, zespołów i chórów, do używania jako overhead na dużym instrumencie, takim jak fortepian lub zestaw perkusyjny, a także do uchwycenia naturalnej atmosfery pomieszczenia lub dowolnej innej przestrzeni. 

ÓSEMKOWA

 

Innym typowym wzorem jest ósemka, która reaguje na dźwięk dochodzący z przodu i z tyłu mikrofonu z całkowitym odrzuceniem po bokach. Pojedynczy mikrofon ósemkowy może zapewnić bardzo intymną reprodukcję śpiewanego wokalu lub instrumentów solowych, a także do użytku w zastosowaniach stereo, w których krytyczne jest odrzucenie dźwięku i szumów poza osią. Mikrofon ósemkowy może być używany w połączeniu z mikrofonem kardioidalnym w technice stereo mid-side.

Kontrolując napięcie i znoszenie się fazy w kapsule, możliwe jest tworzenie innych rodzajów charakterystyk, takich jak subkardioidalny, hiperkardioidalny i superkardioidalny.

HIPERKARDIOIDALNA

 Znajdując się między kardioidą a ósemką, hiperkardioida zapewnia dobre tłumienie boczne i bardziej płaską charakterystykę częstotliwościową (w porównaniu ze zwykłą kardioidą), mając jednocześnie niską wrażliwość na dźwięki dochodzące z tyłu mikrofonu. Użyj tego wzorca, jeśli potrzebujesz większego skupienia się na konkretnym źródle, takim jak nagrywanie hi-hatu w zestawie perkusyjnym lub skrzypiec w kwartecie smyczkowym.

SUBKARDIOIDALNA

Znajdując się gdzieś pomiędzy kardioidą a charakterystyką dookólną, subkardioidalny wzór zmniejsza poziom efektu zbliżeniowego (patrz poniżej), jednocześnie utrzymując doskonałe odrzucanie poza osią. Ten wzorzec jest przydatny, jeśli wokalista ma zwyczaj poruszania się podczas śpiewania, utrzymując sygnał tak skupiony i nieprzerwany, jak to tylko możliwe.

SUPERKARDIOIDALNA

Ten wzór jest powiązany zarówno z kardioidą, jak i hiperkardioidą, ale ma jeszcze ściślejszy odbiór z większym odrzuceniem po bokach i niewielkim odbiorem z tyłu. Jest idealny do użytku na scenie, ponieważ zapewnia również doskonałe odrzucanie sprzężeń. Ten wzór znajdziesz w kapsule używanej w mikrofonach dynamicznych Sontronics: Podcast Pro, Solo, Halo i Corona.

EFEKT ZBLIŻENIOWY

Często mówiąc o umieszczeniu mikrofonu, usłyszysz termin „efekt zbliżeniowy”. Jest to zjawisko, którego doświadczasz, gdy mikrofon o charakterystyce kardioidalnej jest przesuwany bliżej źródła dźwięku (lub gdy źródło zbliża się do mikrofonu), a jego odpowiedź basowa wzrasta. Podczas nagrywania wokali, wokalista może zbliżyć się do mikrofonu i uzyskać bogatszy, bardziej intensywny dźwięk. Jest to również klasyczna technika dla lektorów, aby brzmieć głębiej i bardziej intymnie. Jeśli odczuwasz zbyt duży efekt zbliżeniowy, ale nie chcesz zmieniać pozycji mikrofonu, możesz skorzystać z filtru górnoprzepustowego mikrofonu (patrz poniżej), który można znaleźć w większości mikrofonów pojemnościowych Sontronics.

PAD & FILTR

Ponieważ instrumenty i głosy mogą bardzo różnić się charakterem (podobnie jak metody, za pomocą których można je uchwycić), musisz być elastyczny. Aby mikrofony Sontronics były tak wszechstronne, jak to tylko możliwe i aby pomóc ci uzyskać najlepsze możliwe nagrania za każdym razem, większość mikrofonów Sontronics posiada filtry i tłumienie (pady) lub elementy sterujące padami.

FILTR DOLNOZAPOROWY

Filtr dolnozaporowy (lub górnoprzepustowy) ogranicza emisję niższych częstotliwości przechwytywanych przez mikrofon. Jak wspomniano powyżej, jest to szczególnie przydatne, gdy efekt zbliżeniowy może nie być pożądany lub gdy są wychwytywane dźwięki o niskiej częstotliwości, takie jak wibracje statywu lub odległy szum uliczny. Jest to również bardzo przydatne, gdy źródło dźwięku ma niewielką lub niską częstotliwość wyjściową. W takim przypadku można włączyć filtr, aby dodać definicji nagraniu, jednocześnie ograniczając niepożądane szumy.

STEROWANIE TŁUMIENIEM / PADEM

Przełącznik pad służy do tłumienia (lub zmniejszania) czułości mikrofonu o określoną liczbę decybeli (zwykle -10 lub -20 dB). Jest to bardzo przydatne podczas nagrywania głośnego źródła dźwięku (na przykład trąbki granej bezpośrednio przy mikrofonie), które mogłoby przeciążyć wrażliwą wewnętrzną elektronikę i spowodować nieprzyjemne zniekształcenia. W takim przypadku pad można włączyć, aby zmniejszyć poziom dźwięku przechwytywanego przez mikrofon, jednocześnie pozwalając mu na wychwycenie i odtworzenie charakterystyki instrumentu.

ZASILANIE PHANTOM

Każdy mikrofon z aktywnym obwodem elektronicznym (w tym wszystkie mikrofony pojemnościowe i wstęgowe firmy Sontronics) będzie wymagał przesłania prądu stałego do mikrofonu przez trzeci pin kabla XLR.

Większość interfejsów audio, kart dźwiękowych, profesjonalnych rejestratorów i mikserów oferuje opcję zasilania fantomowego, zwykle przez przełącznik oznaczony jako 48 V (nawet jeśli niektóre interfejsy nie dostarczają nawet połowy tego napięcia!).

Jeśli używasz mikrofonu pojemnościowego lub wstęgowego marki Sontronics, po prostu upewnij się, że zasilanie phantom jest włączone, aby wewnętrzny obwód mikrofonu był zasilany, a mikrofon działał idealnie!

Mikrofony Sontronics Aria i Mercury są dostarczane z własnym zasilaniem i nie wymagają zasilania phantom. Upewnij się, że urządzenie ma wyłączone zasilanie phantom podczas korzystania z tych mikrofonów, aby nie zaszkodzić ich wewnętrznej elektronice.

PIELĘGNACJA I CZYSZCZENIE

Teraz bez względu na to, ile mikrofonów masz w swojej konfiguracji, ważne jest higiena pracy, aby nadal działały z pełnym potencjałem tak długo, jak to możliwe.

Nabierz zwyczaju wycierania mikrofonu czystą, suchą szmatką po każdej sesji.

Kwas z twoich odcisków palców może zacząć wchłaniać się w powierzchnię korpusu mikrofonu, prowadząc do korozji, więc regularne czyszczenie mikrofonu za każdym razem, gdy będziesz dotykać mikrofonu, zapobiegnie temu zjawisku.

Kurz i brud mogą osadzać się na delikatnej powierzchni kapsuły, która jest tak mikroskopijnie cienka, że nie da się jej wyczyścić. Nagromadzenie brudu i wysuszonej wilgoci może zatrzymać reakcję kapsuły na nadchodzące fale dźwiękowe i doprowadzić do przytłumionego lub rozmytego dźwięku.

Pomiędzy sesjami trzymaj mikrofon przykryty, aby chronić go przed kurzem w powietrzu, i zawsze używaj pop filtra podczas nagrywania wokali, aby zmniejszyć ilość wilgoci dostającej się do mikrofonu.

Podobnie jak w przypadku każdego sprzętu elektronicznego, należy zrobić wszystko, aby chronić swój mikrofon przed ekstremalnymi temperaturami i wilgocią.

Używanie zimnego mikrofonu (np. w zimnym pomieszczeniu lub przyniesionego do studia po transporcie zimą) do nagrywania wokali spowoduje kondensację na korpusie mikrofonu i elektronice wewnątrz, co może prowadzić do korozji, uszkodzenia kapsuły i zwarcia.

Zapoznaj się z pełną ofertą mikrofonów Sontronics!

KLIKNIJ TUTAJ!

Studyjny outboard analogowy - czym jest?

Jest to zestaw urządzeń analogowych, w który wyposażone jest studio nagraniowe. Stosowany jest w celu rozszerzenia możliwości, z których może skorzystać realizator podczas swojej pracy w studiu. Dzięki takiemu rozwiązaniu jesteśmy w stanie ustawić fizycznie procesory i efekty, które znamy pod postacią wtyczek VST w programie DAW.

Co składa się na outboard studyjny?

Na pokładzie outboard’u znajdują się najczęściej urządzenia takie jak: przedwzmacniacze, procesory dynamiczne, efekty, korektory, sumatory, czy krosownice. Każde z urządzeń ma inne zadanie, ale wszystkie mają wspólny cel. Jest nim profesjonalne i satysfakcjonujące brzmienie!

focusrite isa one preamp

Przedwzmacniacze

Potocznie zwane preampami (ang. preamplifier) są odpowiedzialne za wzmocnienie sygnału z niskiego poziomu napięciowego generowanego przez mikrofon, do poziomu napięcia liniowego, na którym pracują wszystkie pozostałe urządzenia w studiu. Z tego właśnie powodu, przedwzmacniacze muszą być pierwszym urządzeniem w naszym zestawie, które napotka sygnał.

Preampy mogą być dodatkowo wyposażone w filtry typu low-cut, czy przycisk do zasilania Phantom +48V, którego do swojego działania wymagają mikrofony pojemnościowe. W ofercie Audiotech, znajdują się preampy takich marek jak: WesAudio, Elysia, Heritage Audio, Focusrite, czy Avalon.

Procesory dynamiczne

Pod tym pojęciem kryją się wszelkie urządzenia wpływające bezpośrednio na amplitudę sygnału audio. Pozwalają okiełznać sygnał pod względem dynamiki czy występujących przesłuchów, ale także mogą pomóc w kreowaniu specyficznego charakteru danego materiału dźwiękowego. Istnieje kilka typów procesorów dynamicznych, a każdy z nich cechuje się innym sposobem działania i użycia. Możemy wymienić: kompresory, bramki szumów, limitery, a także compandory i expandery.

heritage audio ha73 eq preamp

Korektory

Są to urządzenia odpowiedzialne za kontrolę poszczególnych częstotliwości dźwięku. Dzięki nim możemy zmienić charakterystykę brzmieniową sygnału, poprzez wzmacnianie lub tłumienie wybranego pasma. Stosuje się je w celu dopasowania brzmienia do realizowanego miksu i wyeliminowania rezonansów. Korektory dzielimy na parametryczne (np. WesAudio _HYPERION) i graficzne (np. Heritage Audio MOTORCITY EQualizer).

Efekty

Czyli urządzenia takie jak: pogłosy, delay’e, czy chorus’y. Ich zadaniem jest wpłynięcie na sposób w jaki odbieramy sygnał. Dodają przestrzeń i opóźnienia oraz modulują dźwięk, aby sprawić wrażenie pełniejszego brzmienia.

Niekiedy są konstruowane w formie jednego urządzenia zwanego multiefektem. Takie rozwiązanie oszczędza miejsce w studyjnym racku i pozwala na skonfigurowanie wielu efektów jednocześnie. Zazwyczaj prowadzi się do nich sygnał w trybie wysyłki i powrotu, aby jedno urządzenie mogło być wykorzystane do obsługi wielu ścieżek jednocześnie.

wesaudio black friday news

System 500

Urządzenia z systemu 500 charakteryzują się odmiennymi wymiarami od standardowych urządzeń analogowych. Są to moduły montowane w przeznaczonych do tego obudowach rackowych z serii 500, zawierających specjalne sloty szynowe. Wyposażone są w analogowe wejścia i wyjścia, a niekiedy też w cyfrowe złącza ADAT, dzięki którym możemy rozszerzyć możliwości naszego interfejsu audio, łącząc oba urządzenia.

W produktach marki Heritage Audio, każdy slot posiada oddzielne izolowane zasilanie. Ogranicza to ryzyko spadku jakości sygnału z powodu wadliwego, lub bardziej wymagającego modułu w łańcuchu. Marka dostarcza nam również możliwość łączenia ze sobą modułów za pomocą przycisków na tylnym panelu, dzięki czemu ograniczamy ilość kabli w naszym studiu.

Również polska firma WesAudio ma w swojej ofercie rack _TITAN, który nie dość, że pozwala na umieszczenie modułów w formacie 500, to jeszcze pozwala na kontrolę modułów marki WesAudio z pozycji DAW za pomocą wtyczek, dzięki połączeniu USB!

Sumatory

To miksery analogowe mające za zadanie zsumować wszystkie sygnały do szyny master. Dają możliwość kontroli poziomu głośności sygnału, ustawienia jego panoramy w miksie, zmute’owanie kanału, czy zainsertowania procesora w torze sygnałowym. Niektóre sumatory umożliwiają również wysłanie sygnału na dodatkowe wyjścia AUX, w trybie pre lub post fader.

heritage audio mcm 32 mikser sumujący header

Krosownice

Są to specjalne panele, które pozwalają na znacznie sprawniejsze łączenie ze sobą wszystkich powyższych urządzeń. Posiadają na froncie najczęściej dwa rzędy gniazd, dzięki którym możemy w prosty sposób prowadzić sygnał przez kolejne elementy outboardu. Oszczędzają plątaniny kabli i wchodzenia w trudno dostępne miejsca, dzięki czemu możemy zająć się realizacją swojego projektu.

Channel strip

Jak sama nazwa wskazuje to swoiste tory kanałowe (sygnałowe), czyli całe łańcuchy elementów połączonych w jedną całość. Może to być np. przedwzmacniacz + korektor + kompresor. Dzięki temu w jednym urządzeniu można mieć kilka elementów realizujących określone cele. Przykładem takiego urządzenia jest Britstrip od Heritage Audio.

heritage audio britstrip preamp header

Hybryda analogowego przetwarzania z cyfrową kontrolą

Firma WesAudio oferuje urządzenia analogowe z możliwością cyfrowej kontroli ich parametrów. Urządzenia tej marki z serii NG (Next Generation) mogą być połączone z komputerem za pomocą kabla USB i sterowane poprzez wtyczkę VST na pokładzie programu DAW. Umożliwia nam to pracę w środowisku software, zachowując analogowy sposób przetwarzania sygnału.

Czym jest stage piano?

Stage piano, czyli sceniczne pianino cyfrowe, to instrument klawiszowy wyposażony (w przeciwieństwie do klawiatury MIDI) w swoje własne brzmienie. Z racji zastosowania jest zdecydowanie bardziej mobilny i przygotowany do transportu dzięki niewielkiej obudowie. Mniejszy rozmiar nie przeszkadza mu jednak w wiarygodnym odwzorowaniu gry na prawdziwym pianinie akustycznym. To doskonałe rozwiązanie dla początkujących pianistów, z uwagi na znacznie niższą cenę i brak konieczności serwisowania oraz strojenia instrumentu.  Jako Audiotech posiadamy w swojej ofercie serię stage piano „Numa” - włoskiej marki Studiologic, należącej do jednego z najbardziej uznanych producentów instrumentów klawiszowych na świecie - firmy FATAR.

Rodzaje klawiatur stage piano

Niezwykle istotną częścią pianin cyfrowych, jest rodzaj klawiatury. Na rynku znajdziemy stage piano z klawiaturami synth-action, ważonymi, półważonymi oraz młoteczkowymi. Poniżej znajdziecie krótką charakterystykę każdego z tych typów. studiologic numa compact 2x keyboard novations synths menu Klawiatura synth-action, tzw. syntezatorowa cechuje się lekkimi, plastikowymi klawiszami z przyczepionymi sprężynami, które nie stawiają praktycznie żadnego oporu podczas gry. Jest to jeden z najpopularniejszych typów klawiszy wybieranych przez początkujących muzyków. Powodem jest niska cena oraz duża lekkości gry, którą oferują. Nazwa klawiatury synth-action wynika z faktu, że jest ona wykorzystywana w większości syntezatorów. Klawiatury ważone są rozwiązaniem zaawansowanym. Do klawiszy dołączone są mocniejsze sprężyny oraz specjalne ciężarki, mające za zadanie przybliżyć sposób gry z jakiego znane są instrumenty akustyczne. Klawiatura taka stawia już większy opór, dzięki czemu możliwe jest lepsze kontrolowanie dynamiki gry. System taki znajdziemy w instrumentach Studiologic Numa X Piano 73 i 88. studiologic Numa X Piano 88 Studiologic Numa Compact 2x Kompromisem pomiędzy klawiaturami ważonymi, a synth-action, są klawiatury półważone. Stosuje się w nich lżejsze ciężarki i sprężyny, jednak w dalszym ciągu jest obecny opór podczas gry. Klawiatura tego typu znajduje się w instrumentach Numa Compact 2 i Numa Compact 2x. Najbardziej zbliżoną klawiaturą do instrumentów akustycznych jest klawiatura młoteczkowa, którą znajdziesz w Studiologic Numa X Piano GT. Zamiast ciężarków i sprężyn, obecne są młoteczki sterujące pracą klawiszy. Klawiatury te są najczęściej wybieranym rodzajem przez profesjonalnych pianistów. Ze względu na najbardziej skomplikowany mechanizm wykonania, są też najdroższym z dostępnych rozwiązań. Studiologic numa x piano GT studiologic numa x piano ending Warto również zwrócić uwagę na to, czy klawiatura jest dynamiczna. O ile przy trzech ostatnich typach klawiatur, raczej nie spotkamy się z takim problemem, o tyle niektóre klawiatury syntezatorowe mogą nie reagować na siłę nacisku. Działanie klawiszy polega wtedy na zasadzie włącznika on/off co sprawia, że zagrany dźwięk będzie zawsze o takiej samej głośności – niezależnie czy zagramy go mocno, czy delikatnie.

Rozmiary klawiatur

Pełnowymiarowe klawiatury stage piano posiadają 88 klawiszy. Producenci oferują także modele z mniejszą ilością, taką jak 73, czy 61 klawiszy. Okrojone wersje mogą posiadać dodatkowe przyciski, dzięki którym możliwa jest zmiana zakresu oktaw obejmowanych przez klawiaturę. Pozwala to grać całym zakresem dźwięków instrumentu na mniejszej ilości klawiszy. studiologic Numa X Piano

Funkcje stage piano

W zależności od modelu pianina cyfrowego, możemy się spotkać z dodatkowymi funkcjami instrumentu, takimi jak:  Aftertouch – czułość pianina na docisk wciśniętego już klawisza. Funkcja ta umożliwia np. na uzyskanie efektu wibrato zagranego dźwięku, bądź jego silniejsze zaakcentowanie. Mod wheel – pokrętło, odpowiedzialne za modulację zagranych dźwięków. Pitch wheel – pokrętło, za pomocą którego możemy płynnie zmieniać wysokość zagranego dźwięku. Sound banks – dodatkowe banki brzmień instrumentów, takich jak elektryczne pianino, organy, czy nawet gitara. Audio over USB – dzięki wbudowanemu w instrument interfejsowi audio, możliwe jest przesłanie do komputera lub innego urządzenia, cyfrowego sygnału za pośrednictwem kabla USB – pomijając zewnętrzny interfejs oraz kable instrumentalne. Sekcja efektów Equalizer

Akcesoria stage piano

Na rynku dostępne są także dedykowane do pianin cyfrowych akcesoria. Wśród nich znajdziecie: pedały sustain, pozwalające na przedłużenie wybrzmienia zagranego dźwięku, pokrowce, statywy, czy pulpity na nuty. pedal sustain studiologic