Ułatwienia dostępu

Format 500 kontra rack 19″ – kto tu naprawdę rządzi?

Proaudio - format 500 kontra rack 19″ - kto tu naprawdę rządzi

Wielu realizatorów dźwięku wciąż uważa format 500 za mniejszego brata pełnowymiarowego outboardu. Często traktuje się go jako rozwiązanie przeznaczone głównie dla osób z ograniczonym miejscem w studiu lub mniejszym budżetem na klasyczny sprzęt w standardzie rack 19 cali. Producenci tacy jak WesAudio oraz Heritage Audio udowadniają jednak zmianę tego trendu. Obecnie moduły 500 przestają być postrzegane przez pryzmat kompromisu, a w wielu konfiguracjach studyjnych stają się po prostu w pełni funkcjonalną alternatywą.

Warto przyjrzeć się bliżej przyczynom takich opinii. Zastanowimy się nad realnymi korzyściami oraz ewentualnymi ograniczeniami wynikającymi z wyboru formatu 500 zamiast tradycyjnego sprzętu analogowego. Spróbujemy też odpowiedzieć na pytanie o faktyczne niedocenienie tego popularnego standardu w branży muzycznej.

Czym właściwie jest format 500?

Format 500, znany powszechnie jako lunchbox, wywodzi się z modułowych konsolet firmy API projektowanych w latach 60. Swój renesans przeżył on jednak w pierwszej dekadzie XXI wieku. Powodem nagłego wzrostu popularności tego standardu w tamtym czasie było powołanie porozumienia VPR Alliance, które ustandaryzowało specyfikację techniczną. Pozwoliło to wielu niezależnym producentom na bezproblemowe tworzenie kompatybilnych urządzeń.

Zasada działania całego systemu jest bardzo prosta. Pojedynczy moduł posiada znormalizowane wymiary i jest montowany we wspólnej obudowie pełniącej rolę bazy. Skrzynka ta dostarcza do wszystkich elementów odpowiednie zasilanie oraz zapewnia komunikację audio. Konstrukcja ta daje użytkownikom ogromną swobodę w doborze sprzętu studyjnego. W ramach jednego lunchboxa można z łatwością połączyć przedwzmacniacz jednej marki z kompresorem i korektorem innych firm. Elastyczność oraz możliwość budowania w pełni spersonalizowanych torów sygnałowych stanowią główną przyczynę rosnącego zainteresowania tym rozwiązaniem.

Największe zalety formatu 500

Kompaktowe wymiary to jedna z najczęściej wymienianych zalet tego standardu. Kilka modułów umieszczonych we wspólnej obudowie zajmuje znacznie mniej miejsca niż ich odpowiedniki w pełnowymiarowym formacie rack. W studiach domowych i projektowych optymalne wykorzystanie przestrzeni ma ogromne znaczenie. Kolejnym istotnym aspektem jest swoboda w budowaniu toru sygnałowego. Użytkownik nie musi polegać na gotowych konfiguracjach sprzętowych. Może stworzyć własny zestaw z elementów różnych marek i swobodnie modyfikować go w zależności od bieżących potrzeb.

Kwestie finansowe również wpływają na popularność tego rozwiązania. Brak konieczności projektowania oddzielnego zasilacza oraz masywnej obudowy dla każdego procesora pozwala obniżyć koszty produkcji. Z tego powodu pojedynczy moduł bywa zauważalnie tańszy od analogicznego sprzętu w klasycznym standardzie 19 cali.

Ciekawym kierunkiem rozwoju formatu 500 jest nowoczesna warstwa cyfrowego sterowania. Doskonałym przykładem są sprzęty polskiej firmy WesAudio, między innymi modele Mimas, Dione czy Rhea. Są to w pełni analogowe układy, którymi można sterować cyfrowo i zapisywać ich ustawienia z poziomu oprogramowania DAW. Połączenie takich urządzeń z dedykowaną obudową Titan tego samego producenta pozwala zarządzać całą sekcją z poziomu komputera przy użyciu jednego kabla USB. Wprowadza to ogromną wygodę pracy, znaną ze środowiska cyfrowego, bezpośrednio do świata urządzeń analogowych, co jest rzadko spotykane w tradycyjnym sprzęcie studyjnym.

Czy zatem format 500 jest niedoceniony

Należy obiektywnie przyznać, że nie każdy rozbudowany układ elektroniczny da się przenieść do tak małej obudowy bez pewnych ustępstw technicznych. Przykładem jest tu firma Heritage Audio, oferująca pełnowymiarowy kompresor Herchild 670 wyposażony w dwadzieścia dwie lampy i dziewięć transformatorów. Jego odpowiednik w systemie 500, znany jako Grandchild 670, nie jest dokładną kopią tego samego obwodu. To raczej przemyślana adaptacja, która oferuje bardzo dobrą jakość dźwięku, jednak siłą rzeczy opiera się na innej architekturze. 

Odpowiadając na pytanie o niedocenienie tego formatu, można stwierdzić, że dawne uprzedzenia wciąż wpływają na jego postrzeganie w niektórych kręgach. Łatka kompromisowego zamiennika przylgnęła do omawianych modułów w czasach, gdy borykały się one z problemami wspólnego zasilania oraz brakiem miejsca na większe komponenty. Współcześnie większość tych barier została skutecznie pokonana przez inżynierów. Technologia On Slot firmy Heritage Audio zapewnia całkowicie niezależne i stabilne zasilanie dla każdego zainstalowanego modułu z osobna. Z kolei systemy cyfrowej kontroli, stosowane w urządzeniach WesAudio, pozwalają na wygodne zapisywanie i przywoływanie ustawień.

Wszystko to udało się osiągnąć przy zachowaniu najważniejszych zalet tego standardu, czyli oszczędności przestrzeni roboczej, swobody konfiguracji oraz przystępniejszej ceny. Pełnowymiarowy sprzęt studyjny w formacie 19 cali oczywiście nie traci racji bytu. Duże obudowy wciąż sprawdzają się w sytuacjach, w których inżynierowie stawiają na stuprocentową wierność oryginalnym schematom vintage i preferują tradycyjną, w pełni manualną obsługę. Dla większości współczesnych realizatorów ceniących elastyczność i nowoczesny workflow format 500 dawno przestał być jedynie opcją zastępczą i stanowi w pełni profesjonalne rozwiązanie.

Najświeższe aktualności:

Bądź na bieżąco ze światem dźwięku.

Jeśli chcesz być na bieżąco z premierami, promocjami i najciekawszymi materiałami edukacyjnymi – zapisz się do naszego newslettera. Co miesiąc otrzymasz naszą selekcję recenzji, tutorialów i newsów ze świata audio!

Znajdź w audiotechpro.pl

Pokaż wszystkie wyniki

Generic selectors
Exact matches only
Search in title
Search in content
Post Type Selectors

Pokaż wszystkie wyniki

Generic selectors
Exact matches only
Search in title
Search in content
Post Type Selectors