
Historia inżynierii zna spektakularne przykłady tego, co może się wydarzyć, gdy drgania wymkną się spod kontroli.
Jednym z najsłynniejszych jest most Tacoma Narrows, który zawalił się 7 listopada 1940 roku, zaledwie kilka miesięcy po otwarciu. Jego konstrukcja wpadła w gwałtowne drgania skrętne wywołane oddziaływaniem wiatru. Innym znanym przypadkiem jest londyński Millennium Bridge, otwarty 10 czerwca 2000 roku i zamknięty już po dwóch dniach z powodu niepokojących drgań bocznych odczuwanych przez pieszych. Został otwarty na stałe 22 lutego 2002 r. po wprowadzeniu zmian.
Oczywiście brak odpowiedniej wibroizolacji pod monitorami studyjnymi, wzmacniaczem gitarowym, gramofonem czy innym elementem toru audio nie doprowadzi do katastrofy budowlanej. Może jednak prowadzić do czegoś, co w pracy z dźwiękiem ma ogromne znaczenie: mniej precyzyjnego odsłuchu, podbarwień, rozmytego basu, nieczytelnego środka i większego zmęczenia podczas pracy.
Źródło: Wikimedia Commons, Public Domain
Od wielkich konstrukcji do profesjonalnych studiów
Historia IsoAcoustics również zaczyna się od realnych problemów związanych z drganiami – nie w domowym studiu, ale przy projektowaniu profesjonalnych przestrzeni radiowo-telewizyjnych.
Założyciel marki, Dave Morrison, przez blisko 20 lat był związany z projektowaniem i budową studiów radiowych oraz telewizyjnych w Canadian Broadcasting Corporation. Był częścią zespołu projektowego pracującego przy ogromnym centrum multimedialnym w Toronto, obejmującym ponad 1,72 miliona stóp kwadratowych powierzchni, czyli około 160 000 m². W obiekcie znajdowały się między innymi studia nagraniowe do produkcji dramatów, muzyki, zespołów kameralnych, efektów specjalnych, audycji radiowych i programów telewizyjnych. Projektując wspomniany budynek i studia, musieli je odizolować od wibracji miasta. Sposobem na to było wykorzystanie 3000 podkładek wibroizolacyjnych u jego podstawy. To stało się inspiracją do przeniesienia tej idei na mniejszą skalę. Doświadczenie z profesjonalnych obiektów, w których kontrola akustyki, rezonansów i przenoszenia drgań ma kluczowe znaczenie, stało się fundamentem technologii IsoAcoustics.


Dlaczego wibroizolacja ma znaczenie w audio?
Monitory studyjne, kolumny Hi-Fi, wzmacniacze gitarowe, gramofony czy subwoofery nie pracują w próżni. Każde z tych urządzeń może wchodzić w interakcję z powierzchnią, na której stoi – biurkiem, statywem, półką, podłogą lub rackiem.
Gdy energia mechaniczna przenosi się na mebel lub konstrukcję pomieszczenia, pojawiają się niepożądane rezonanse i podbarwienia. W praktyce może to oznaczać mniej kontrolowany bas, gorszą stereofonię, słabszą separację źródeł i odsłuch, na którym trudniej podejmować trafne decyzje.
IsoAcoustics projektuje swoje podstawki i izolatory tak, aby ograniczać przenoszenie niepożądanych drgań pomiędzy urządzeniem a powierzchnią, na której ono stoi. Celem nie jest „magiczne poprawianie” brzmienia, ale stworzenie lepszych warunków pracy dla sprzętu, który już posiadasz.
Efekt? Bardziej kontrolowany odsłuch, lepsza czytelność niskich częstotliwości, większa klarowność i większa pewność podczas nagrywania, miksu, masteringu lub codziennego słuchania muzyki.
Twoje studio nie zawali się bez wibroizolacji. Ale Twoje uszy bardzo szybko zauważą różnicę, a raczej usłyszą 🙂
Więcej o tym, jak działa izolacja monitorów odsłuchowych:
Wybierz rozwiązanie IsoAcoustics dla siebie: