Aktualności

Dlaczego Twoje studio nie powinno brzmieć, jak komora bezechowa

Dlaczego Twoje studio nie powinno brzmieć, jak komora bezechowa?

Gdy mowa jest o miksowaniu muzyki, to często spotykamy się z odniesieniami do konkretnych pomieszczeń, takich, które brzmią dobrze, i takich, które brzmią źle, gdzie powstają rozmaite rezonanse lub „fale stojące”. Wydaje się, że wciąż szukamy najwłaściwszych form adaptacji akustycznej, montując panele, pułapki basowe i szereg innych. Implikuje to przekonanie, że im pomieszczenie jest bardziej neutralne akustycznie, tym lepiej. Oczywiście żadne nie jest idealnie neutralne. Dlatego właśnie powstają programy do korekcji odpowiedzi pomieszczenia, takie jak Sonarworks Reference 4 czy IK Multimedia ARC ll. Ich zadaniem jest korygować nie do końca neutralne zakresy częstotliwości, które wynikają z naturalnych odbić w środowisku odsłuchowym.

Ale w jaki sposób owa neutralność może być użyteczna? To pytanie skłoniło mnie do zastanowienia się nad sposobem, w jaki monitory są mierzone i testowane. W końcu, co nam po akustycznej neutralności reżyserki, jeśli głośniki nie generują poprawnie skalibrowanego dźwięku?

Wszystkie firmy produkujące monitory, a przynajmniej te szanujące się, wykorzystują komory bezechowe w procesie badawczo-rozwojowym, aby zapewnić dokładną konstrukcję głośników. Termin „bezechowa” pochodzi od słowa „echo”, co oznacza, że w komorze takiej ​​ echo nie występuje. Jest to pomieszczenie zaprojektowane tak, aby tworzące je powierzchnie całkowicie pochłaniały fale dźwiękowe. Może mieć różną wielkość, od małego pokoju po ogromne audytorium; w zależności od wielkości testowanych urządzeń i badanych zakresów częstotliwości.

W komorze bezechowej następuje minimalizacja odbić dźwięku od ścian, które obłożone są piankowymi klinami o różnej długości. Po napotkaniu klina fala dźwiękowa odbija się w górę, w dół i na boki, wpadając w luki powietrzne pomiędzy klinami. Energia akustyczna ulega rozproszeniu i zaabsorbowaniu przez powietrze. Ponadto kliny wykonane są z pianki pochłaniającej te fale dźwiękowe, którym udało się wydostać z luki powietrznej, dzięki czemu ilość energii akustycznej powracającej do źródła ulega dodatkowemu zminimalizowaniu.

Jakie ma to dla nas znaczenie?

Nikt nie słucha muzyki w komorze bezechowej; na ile jest więc ona użytczna w badaniach pomiarowych monitorów? Kiedy w środowisku bezechowym zostanie wygenerowany dźwięk, większość jego energii jest absorbowana. Odbicia, które w normalnych warunkach pozwalają mózgowi na oszacowanie wielkości i kształtu pomieszczenia, nie pojawiają się. Tak więc odbierany jest wyłącznie dźwięk bezpośredni, dochodzący wprost z głośnika do mikrofonu (pomiarowego), a pomieszczenie nie ma nań żadnego wpływu. Pozwala to na bardzo szczegółową analizę pracy głosników. Proces ten podlega jednak pewnym ograniczeniom, szczególnie w zakresie niskich częstotliwości. Ilość energii zawartej w jednym cyklu fali dźwiękowej jest odwrotnie proporcjonalna do częstotliwości. Na przykład pojedynczy cykl przy 50 Hz niesie 200 razy więcej energii niż przy 10 kHz; to sprawia, że ​​taka fala jest 200 razy trudniejsza do zaabsorbowania. Dlatego wyniki pomiarów w najniższym zakresie częstotliwości uzyskuje się albo metodą przybliżeń, albo poprzez zastosowanie kombinacji różnych metod pomiarowych i symulacji. Na przykład Eve Audio dysponuje środkami pozwalającymi na przeprowadzanie bardzo dokładnych pomiarów w komorze bezechowej w zakresie do 70 Hz, dzięki czemu kalibracja głośników jest tu bardzo precyzyjna i zrównoważona.

Przesuwając głośnik w obrębie komory bezechowej i mierząc jego odpowiedź z różnych kierunków osoba dokonująca pomiarów może precyzyjnie określić jego dyspersję. W rzeczywistym świecie, gdzie mamy zwykłą podłogę i sufit, dyspersja ma bardzo duże znaczenie dla dokładności reprodukcji dźwięku przez monitory, ponieważ słyszymy nie tylko dźwięk bezpośredni, ale też, z pewnym opóźnieniem, powstające w pomieszczeniu jego odbicia.

Fala dźwiękowa przemieszcza się z prędkością około 30 centymetrów na milisekundę. Część dźwięku generowanego przez tweetery i woofery, zanim trafi do naszych uszu, odbijana jest przez płaszczyzny tworzące pomieszczenie. Wielkość opóźnienia oraz długość fali decydują o tym, czy podczas odsłuchu określone częstotliwości ulegną stłumieniu (lub zanikną całkowicie) albo wzmocnieniu. Nierównomierność absorpcji poszczególnych częstotliwości jest tym, co sprawia, że dane pomieszczenie “źle brzmi”. Idealnie jest, gdy dźwięk zanika równomiernie w całym paśmie. Jest to najważniejszy cel, do jakiego należy dążyć, adaptując pomieszczenie studyjne. Jeśli wyższe częstotliwości są absorbowane mocniej, to niskie tony zanikają wolniej niż wysokie, co bardzo źle świadczy o projekcie studia.

Komory bezechowe pomagają nam zrozumieć wpływ odbić dźwięku na jego percepcję. Do eksperymentów można użyć wielu głośników, z których jeden generuje sygnał źródłowy, a pozostałe emulują “odbicia”. Dzięki temu możliwe jest porównanie brzmienia dźwięku z odbiciami i bez nich.

Jeśli wczesne odbicia brzmią znacząco inaczej niż sygnał bezpośredni, mózg interpretuje je jako zupełnie odrębny dźwięk. Komora bezechowa pozwala na dokonanie pomiarów nie tylko na wprost głośnika, ale także pod różnymi kątami, po bokach, z góry i z dołu. Konstruktorzy analizują otrzymane dane (i modyfikują je poprzez wprowadzanie zmian do projektu), tak aby mieć pewność, że monitor zapewni możliwie najwierniejszą reprodukcję dźwięku źródłowego.

Rozmieszczenie monitorów w studiu

Rozumiejąc to wszystko łatwiej będzie nam pojąć znaczenie rozmieszczenia monitorów w naszym studiu. Odpowiedź pozaosiowa jest często inna niż w osi monitora; może to prowadzić do błędnych wniosków, kiedy będziemy próbować wsłuchać się w szczegóły miksu.

Z tego też powodu ważne jast, abyśmy wybierali monitory o odpowiedniej dyspersji poziomej. Szczególnie gdy często pracujemy w obecności klienta. Nie dla każdego znajdzie się miejsce w “punkcie optymalnego odsłuchu”. Dlatego skrupulatne pomiary w komorze bezechowej na etapie badawczo-rozwojowym mają fundamentalne znaczenie dla poprawności projektu monitora, gdyż dają pewność, że gdy w reżyserce pojawią się odbicia, dyspersja monitora zapewni dokładność reprodukcji dźwięku w możliwie najszerszym obszarze.

W punkcie około 01:48tego filmu można zobaczyć, jak wygląda komora bezechowa Eve Audio i jak jest wykorzystywana. Z kolei w miejscu około 12:30 tego filmu bierzemy udział w zwiedzaniu komory i otrzymujemy szczegółowe informacje na jej temat. Nikt oczywiście nie chce ani nie potrzebuje, aby jego studio było kompletnie pozbawione odbić dźwięku. Brzmienie byłoby bardzo nienaturalne. Bez odbić nie otrzymywalibyśmy żadnych informacji pozwalających ocenić wielkość przestrzeni, w której się znajdujemy. Domyślam się, że takich doznań można by się spodziewać, spacerując po Księżycu! Oczekujemy więc, że głośniki będą skalibrowane do pracy w środowisku studyjnym tak dokładnie, jak to tylko możliwe.

Related Posts

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.