Ułatwienia dostępu

Di Boxy od Heritage Audio: wszystko co powinieneś o nich wiedzieć!

Heritage Audio diboxy - wszystko co powinieneś o nich wiedzieć!

Niepozorne kostki leżące obok statywów mikrofonowych lub na podłodze często umykają naszej uwadze. Choć wizualnie nie robią wielkiego wrażenia i łatwo je przeoczyć, DI Boxy są absolutnie kluczowym elementem wyposażenia, który niejednokrotnie ratuje całą sesję nagraniową lub koncert. Urządzenia te pełnią rolę, można powiedzieć –  tłumacza ułatwiającego komunikację między Twoim instrumentem a mikserem lub interfejsem audio. Zrozumienie ich działania to pierwszy krok do uzyskania w pełni profesjonalnego brzmienia.

Wstawaj, masz zadanie bojowe!

Podstawową rolą DI Boxów jest dopasowanie impedancji. Sygnał wysyłany przez gitary czy instrumenty charakteryzuje się wysoką wartością tego parametru, podczas gdy wejścia mikrofonowe w profesjonalnych konsoletach wymagają wartości niskich. Dzięki zastosowaniu odpowiedniego przetwornika unikamy drastycznej utraty jakości i zachowujemy pełne pasmo brzmienia, w tym kluczowe najniższe i najwyższe tony. Kolejną niezwykle istotną funkcją jest symetryzacja sygnału. Tradycyjne kable gitarowe na dystansach powyżej kilku metrów zaczynają zbierać szumy z otoczenia niczym antena radiowa. Transformacja tego sygnału na zbalansowane złącze XLR pozwala na całkowicie bezstratne przesyłanie dźwięku na odległość kilkudziesięciu metrów.

Dodatkowo sprzęt ten doskonale radzi sobie z eliminacją pętli masy. Charakterystyczne i irytujące buczenie sieciowe można zniwelować dosłownie jednym ruchem, wykorzystując funkcję uziemienia, która fizycznie rozłącza obwód między urządzeniami. Nie zapominajmy też o możliwości rozdzielania sygnału. Odpowiednie wejścia i wyjścia pozwalają muzykowi grać na własnym wzmacniaczu na scenie, podczas gdy główny, krystalicznie czysty dźwięk wędruje bezpośrednio do realizatora na FOH lub prosto do systemu nagrywającego.

Dwa światy brzmienia ukryte w modelach P DI oraz 73 DI

Wyobraź sobie sytuację w studiu, gdy masz przed sobą dwa różne modele i stoisz przed wyborem odpowiedniego toru dla swojego instrumentu. Decyzja między wariantem pasywnym a aktywnym to w istocie wybór między całkowitą przezroczystością a dodaniem do muzyki szlachetnego, studyjnego koloru.

Model P DI działa jak idealnie umyta szyba w oknie. Jest to sprzęt w pełni pasywny, niewymagający absolutnie żadnego dodatkowego zasilania. Jego sercem jest znakomicie ekranowany transformator, którego jedynym celem jest przeniesienie sygnału w nienaruszonej formie, bez żadnych zniekształceń czy przebarwień. Urządzenie to niczego nie dodaje i niczego nie zabiera. Taki wybór sprawdzi się doskonale w przypadku świetnie brzmiących nowoczesnych syntezatorów czy gitar basowych z rozbudowaną, aktywną elektroniką, gdzie zależy nam na uwiecznieniu naturalnego charakteru instrumentu.

Zupełnie inną filozofię reprezentuje model 73 DI. Jako sprzęt aktywny wymaga on zasilania podawanego bezpośrednio z konsoli lub interfejsu. Zamiast czystej szyby, przypomina raczej markowe okulary przeciwsłoneczne w stylu vintage, które nadają otoczeniu przyjemny, ciepły i nasycony odcień. Liczba w nazwie to hołd dla kultowego brytyjskiego sprzętu z lat siedemdziesiątych. Zastosowany tu układ elektroniczny celowo i bardzo muzycznie koloryzuje sygnał. Instrumenty zyskują dzięki niemu potężny dół, analogowe ciepło i stają się wyraźnie grubsze w miksie. To fantastyczne rozwiązanie dla gitar, instrumentów akustycznych i pianin elektrycznych, które nagle ożywają i brzmią niczym przepuszczone przez bardzo drogi wzmacniacz.

Świadomy wybór odpowiedniego rozwiązania

Zestawiając ze sobą obie opcje, od razu widać ich odmienne przeznaczenie. Model pasywny to gwarancja całkowicie transparentnego i krystalicznie czystego sygnału, idealnego dla aktywnych instrumentów, gdzie wierność przekazu stoi na pierwszym miejscu. Z kolei model aktywny to recepta na ciepłe i nasycone brzmienie, które rewelacyjnie ożywia pasywne gitary oraz klasyczne instrumenty klawiszowe.

Ostateczny wybór sprowadza się więc zawsze do określenia Twojego celu brzmieniowego. Pełna prawda i przezroczystość to domena rozwiązań pasywnych, które idealnie przenoszą dźwięk w jego pierwotnej postaci. Jeśli jednak czujesz, że Twój instrument brzmi odrobinę zbyt sterylnie i chcesz nadać mu tłustego, studyjnego sznytu już na samym początku drogi do głośników, wersja aktywna z klasycznym transformatorem będzie dla Ciebie prawdziwym strzałem w dziesiątkę.

Najświeższe aktualności:

Bądź na bieżąco ze światem dźwięku.

Jeśli chcesz być na bieżąco z premierami, promocjami i najciekawszymi materiałami edukacyjnymi – zapisz się do naszego newslettera. Co miesiąc otrzymasz naszą selekcję recenzji, tutorialów i newsów ze świata audio!

Znajdź w audiotechpro.pl

Pokaż wszystkie wyniki

Generic selectors
Exact matches only
Search in title
Search in content
Post Type Selectors

Pokaż wszystkie wyniki

Generic selectors
Exact matches only
Search in title
Search in content
Post Type Selectors